statystyki

Dorosłe dziecko może się domagać wsparcia od rodziców

autor: Adam Sroga30.09.2015, 19:00
Podatki, pieniądze

Obowiązek alimentacyjny kończy się w momencie, gdy dziecko jest już w stanie utrzymać się samodzielnie.źródło: ShutterStock

Moja córka ma 23 lata i studiuje. Od kilkunastu lat płacę na nią alimenty, ale wydaje mi się, że w tym wieku powinna już sama zadbać o swoje utrzymanie. Uważam, że może pogodzić naukę z pracą. Moja sytuacja materialna jest nie najlepsza i zastanawiam się, czy rzeczywiście wciąż muszę na nią łożyć – pyta pan Witold

Obowiązek alimentacyjny, czyli obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania, obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Podstawą istnienia tego obowiązku jest więź rodzinno-prawna. Muszą też zaistnieć dodatkowe przesłanki związane z sytuacją ekonomiczną osoby zobowiązanej i uprawnionej do alimentów.

Szczególnie uprzywilejowany przez ustawodawcę jest obowiązek alimentacyjny rodziców względem dzieci. Rodzice są zobowiązani względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka są wystarczające na pokrycie kosztów utrzymania i wychowania.

Wspólny obowiązek rodziców

Obowiązek alimentacyjny obciąża oboje rodziców, jest ich wspólnym długiem (uchwała SN z 25 listopada 1968 r. sygn. akt III CZP 65/68). Nie ma znaczenia dla istnienia obowiązku alimentacyjnego ustrój majątkowy, w którym pozostają lub pozostawali małżonkowie – rodzice dziecka. Nie zależy również od winy któregokolwiek z rodziców za rozkład pożycia małżeńskiego ani od tego, czy dziecko urodziło się w małżeństwie, czy też nie.

Obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka istnieje, gdy dziecko nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Oznacza to zapewnienie minimum socjalnego, zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych dziecka, takich jak mieszkanie, wyżywienie, ubranie, opłacenie nauki. O ile oczywiste jest, że taka sytuacja niesamodzielności dotyczy przede wszystkim dzieci małoletnich, o tyle dzieci dorosłe powinny dążyć do usamodzielnienia się. Często jednak rodzice nadal pozostają zobowiązani alimentacyjnie wobec dzieci już dorosłych.


Pozostało 75% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • tatuś(2015-10-01 07:50) Zgłoś naruszenie 21

    Skoro studiować można i nawet w wieku 30 lat (a bo coś nie poszło, a bo dziekanka i coś tam) z uwagi na kryzys, bezrobocie i brak możliwości znalezienia zatrudnienia (bo staże za 1200/mc to chyba nie to) to tak naprawdę do jakiego wieku dziecka rodzic ma obowiązek na nie łożyć ... zakładamy ze nie mieszkają wspólnie, relacje beznadziejne...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Bea(2016-03-15 12:08) Zgłoś naruszenie 11

    no właśnie my z męzem płacimy na takiego nieroba musiałam zawiesic swoja działalnosc, zeby ten nierób otrzymywał kase ale niech tylko czeka starosci tatausia najniższa tatus dostanie emeryturke, a ze ma chorobe co do końca zycua trzeba brac tabletki to bedzie dz... płaciła oj bedzie zrójnuje jej życie tak jak to ona zrobiłam nam

    Odpowiedz
  • ja(2015-09-30 21:03) Zgłoś naruszenie 01

    panie Witoldzie, niech sie pan nie przejmuje. teraz panu ciezko, ale na starosc bedzie mogl pan pozwac corke o alimenty dla siebie. naprawde.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane