Rozchodzący się małżonkowie mogą sami ustalić, w jaki sposób będą opiekować się dziećmi. Nie musi decydować za nich sąd
Czy sąd pomoże w ustaleniu zasad opieki
Reklama
Nie mogę porozumieć się z mężem w sprawie zasad opieki nad naszym synem po rozwodzie. Jestem pewna, że nie uda nam się wspólnie wypracować planu wychowawczego. Czy będę mogła liczyć na pomoc sądu w tej mierze?

Reklama
TAK
Nowelizacja kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, która weszła w życie 29 sierpnia, jasno wskazuje, że w przypadku braku porozumienia małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie.
Podstawa prawna
Art. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2015 r. poz. 1062).
Art. 58 ustawy z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 583 ze zm.).
Czy za utrudnianie kontaktów grozi kara pieniężna
Żona zaraz po tym, gdy dostaliśmy rozwód, zaczęła utrudniać mi kontakty z córką. Zgodnie z wyrokiem miały zaczynać się w każdym tygodniu o godzinie 10 w sobotę i trwać do godziny 16 w niedzielę, i tak w każdym tygodniu. Córki nie widziałem jednak już od 6 miesięcy. Czy była żona może zostać za to ukarana?
TAK
Jeżeli osoba, pod której pieczą pozostaje dziecko, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia bądź z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem a dotyczącej kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku. Jeżeli mimo zagrożenia karą żona nadal nie będzie wykonywać ciążących na niej obowiązków, sąd opiekuńczy nakaże jej zapłatę należnej sumy pieniężnej, ustalając jej wysokość stosownie do liczby naruszeń.
Podstawa prawna
Art. 59815, art. 59816 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.).
Czy możemy sami zdecydować o kontaktach
Rozstaję się z mężem. Ale w przeciwieństwie do naszych znajomych – w zgodzie, bez „prania brudów” w sądzie. Mamy córkę i wspólnie ustaliliśmy w planie wychowawczym, jak będziemy się nią opiekować po rozwodzie. Nie chcemy mieć bowiem sztywnie określonych godzin i dni kontaktów z dzieckiem, oboje mamy wolne zawody, często podróżujemy. Dostosowanie się do określonych godzin byłoby dość trudne, a czasem niewykonalne. Czy takie porozumienie zwolni sąd z obowiązku orzeczenia o kontaktach w wyroku rozwodowym?
TAK
„Na zgodny wniosek stron sąd nie orzeka o utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem” – tak od 29 sierpnia brzmi dodany do art. 58 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego par. 1b. Dotąd orzeczenie w wyroku rozwodowym o kontaktach było obligatoryjne. Przesądził o tym w uchwale siedmiu sędziów Sąd Najwyższy. Została ona podjęta na wniosek rzecznika praw dziecka. Sprawa dotyczyła nowelizacji kodeksu rodzinnego, która weszła w życie 13 czerwca 2009 r. Prócz wprowadzenia nią instytucji planu wychowawczego/rodzicielskiego ustawodawca zdecydował, że w wyroku rozwodowym sąd orzekać ma także o sposobie utrzymywania kontaktów rodziców z dzieckiem. Rzecznik podkreślał, że nowelizacja była różnie rozumiana przez sądy. Część z nich była przekonana, że zgodne ustalenie przez rodziców kontaktów z dzieckiem w planie rodzicielskim „zatwierdzonym” przez sąd może spowodować zaniechanie orzekania o kontaktach. Powyższe zdecydowanie jednak zakwestionował Sąd Najwyższy – w treści wyroku musi być zamieszczone określenie powierzenia władzy rodzicielskiej, sposobu jej wykonywania oraz kontaktów z dzieckiem, niedopuszczalne jest natomiast odwołanie się do treści porozumienia jako swoistego załącznika. Nawet w razie uznania porozumienia za miarodajnie określające sposób wykonywania władzy rodzicielskiej i kontakty z dzieckiem sąd powinien przenieść jego treść do sentencji wyroku – podkreślał SN. Najnowsza nowelizacja wprowadza jednak w tym zakresie zmianę. Teraz – na zgodny wniosek stron – sądy będą mogły od orzeczenia o kontaktach w ogóle odstąpić. Analogiczne zmiany dotyczą sytuacji, w których rodzice nie będą stronami postępowania rozwodowego, ale żyją w rozłączeniu (separacja faktyczna).
Podstawa prawna
Art. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2015 r. poz. 1062).
Art. 58 ustawy z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 583 ze zm.).
Uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 5 czerwca 2012 r., sygn. akt III CZP 72/11.
Czy brak wzmianki o kontaktach może stwarzać kłopoty
Żona namawia mnie, abyśmy w wyroku rozwodowym nie określali kontaktów z dzieckiem. Mówi, że będę mógł spotykać się z synkiem, kiedy tylko będę chciał, nie ma więc potrzeby sztywno określać, że np. takie święta w danym roku spędza ze mną. Czy jednak brak wzmianki może spowodować, że gdyby kontakty z byłą żoną się pogorszyły, będę miał problemy, by spotkać się z synem?
TAK
Wszystko, co nie zostało określone w wyroku rozwodowym, jest nieegzekwowalne. Tak jest także w przypadku kontaktów. Zapis o tym, że ojciec powinien np. w piątek o 16 odbierać syna ze szkoły, powoduje, że gdy ktoś mu powyższe prawo ogranicza, może zgłosić sprawę na policję, która sporządzi m.in. notatkę o tym, że kontakty nie doszły do skutku, co będzie przydatne przy występowaniu do sądu o ukaranie byłego małżonka za blokowanie wizyt. Jeżeli kontakty nie zostaną określone w wyroku rozwodowym, a była żona zacznie je np. uniemożliwiać, konieczne będzie wystąpienie do sądu o ich ustalenie.
Podstawa prawna
Art. 113 ustawy z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 583 ze zm.).
Czy bez planu władza rodzicielska będzie ograniczona
Nie udaje mi się porozumieć z żoną w sprawie zasad opieki nad naszym synem po rozwodzie. Nie zgadza się na żadne przedstawiane przeze mnie propozycje. Czy brak wspólnie wypracowanego planu wychowawczego może spowodować, że sąd ograniczy któremuś z nas władzę rodzicielską?
NIE
Sam brak planu rodzicielskiego/wychowawczego nie doprowadzi do ograniczenia władzy rodzicielskiej. 29 sierpnia weszła bowiem w życie nowelizacja kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, dzięki której zniknął dotychczasowy automatyzm w tym zakresie. Przed tą datą sądy rodzinne rzeczywiście uzależniały – i nie miały tu możliwości manewru – pozostawienie obojgu rodzicom pełnej władzy rodzicielskiej od:
wich wspólnego wniosku w tym zakresie,
wprzedstawienia porozumienia małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem po rozwodzie,
wzasadnego oczekiwania, że rodzice będą współdziałać w sprawach dziecka.
Powodowało to, że przy braku porozumienia sąd zmuszony był ograniczyć władzę rodzicielską jednemu z rodziców. Co istotne, rodzic, który odmawiał sporządzenia porozumienia, nie musiał uzasadniać swojej decyzji. Zgodnie z nowelizacją k.r.o. w braku porozumienia to sąd – uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców – rozstrzygać będzie o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Będzie uprawniony do powierzenia wykonywania jej jednemu z rodziców, ograniczając władzę drugiego wyłącznie wtedy, gdy przemawiać będzie za tym dobro dziecka.
Podstawa prawna
Art. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2015 r. poz. 1062).
Art. 58 ustawy z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 583 ze zm.).
Czy sąd podejmie decyzję za pełnoletnie dziecko
W zeszłym roku sąd okręgowy orzekł mój rozwód. Ponieważ jednak uznał zarówno mnie, jak i byłego małżonka za winnych rozkładu pożycia małżeńskiego, zdecydowałam się złożyć apelację. Kwestionowałam w niej m.in. również sposób ustalenia kontaktów ojca z dzieckiem. Apelacja ma zostać rozpoznana w listopadzie, ale we wrześniu jeden z naszych synów będzie już pełnoletni. Czy mimo to sąd będzie mógł orzec o jego kontaktach z ojcem?
NIE
Zgodnie z art. 58 par. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka o tym, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka, a wyrok w sprawie o rozwód wywołuje skutek na przyszłość. Ponadto zgodnie z art. 316 par. 1 k.p.c. po zamknięciu rozprawy sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Wydanie więc na mocy art. 58 par. 1 k.r.o. rozstrzygnięcia w wyroku w sprawie o rozwód względem pełnoletniego dziecka stron o władzy rodzicielskiej i o kontaktach z dzieckiem jest bezprzedmiotowe, a zatem zbędne.
Do takiego przekonania doszedł także Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 15 kwietnia 2014 r., sygn. akt I ACa 223/14. Wskazał w nim, że w omawianym przypadku niedopuszczalne jest również orzekanie odnośnie do wysokości, w jakiej każde z małżonków jest obowiązane do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania pełnoletniego dziecka. Zatem jeśli po wydaniu wyroku w sprawie o rozwód dziecko stron uzyska pełnoletność, to w wyniku zaskarżenia tego wyroku w części dotyczącej władzy rodzicielskiej, kontaktów z dzieckiem lub alimentów od rozwodzących się rodziców na rzecz dziecka, sąd apelacyjny powinien na mocy art. 386 par. 3 k.p.c. w tej części uchylić wyrok i umorzyć postępowanie w sprawie. ©?
Podstawa prawna
Art. 58 ustawy z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 583 ze zm.).
Art. 316 par. 1, art. 386 par. 3 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.).
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 15 kwietnia 2014 r., sygn. akt I ACa 223/14.