Zbrodnia sądowa: Dudała miał siedzieć, siedzi i będzie siedział. Co z tego, że za niewinność

autor: Mira Suchodolska02.08.2015, 09:00
Dudała jest w matni. Wszystkie starania nie przynoszą żadnego efektu.

Dudała jest w matni. Wszystkie starania nie przynoszą żadnego efektu.źródło: ShutterStock

Gdyby Adam Dudała był sądzony dziś, po zmianach w kodeksie postępowania karnego i wejściu w życie zasady pełnej kontradyktoryjności (równości stron), wyrok byłby całkiem inny. Sąd nie mógłby ot, tak sobie, odrzucać każdego wniosku dowodowego wnoszonego przez obronę. I zasądzić wyroku 25 lat więzienia, opierając się tylko na słowach świadka koronnego, narkomana i pedofila. Bo żadnych innych dowodów na to, że Dudała zabił dwie osoby, nie ma.Zbrodnia sądowa: Dudała miał siedzieć, siedzi i będzie siedział. Co z tego, że za niewinność

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (19)

  • sprawiedliwość pond wszystko(2015-08-02 11:42) Zgłoś naruszenie 292

    tak się zastanawiam czy ci wszyscy sędziowie żyją w spokoju sumienia,i nie boją się ,bo w końcu za dziesięć lat ten niby morderca wyjdzie na wolność,może pomyśli sobie, zrobiliście ze mnie mordercę,no to nim będę

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Emeryt(2015-08-03 09:02) Zgłoś naruszenie 160

    Wielokrotnie pisałem o braku ustawy o odpowiedzialności materialnej i dyscyplinarnej wszelkiej maści urzędników ( w tym oczywiście sędziów, prokuratorów, komorników, naczelników US i KS itp.) Ustawa ta zapewne zdyscyplinowała by i zdopingowała do wykonywania swoich obowiązków z jak największą starannością. Godnym napiętnowania są nie tylko sędziowie sądu rejonowego ale i najwyższego. Jakim trzeba być kretynem, żeby uznać kolor ciemny za czerwony, a wysokiego postawnego mężczyznę ze znakiem szczególnym za cherlawego bez znaków szczególnych chłopaczka? Jakim trzeba być kretynem, żeby nie przyjrzeć się logowaniom telefonu skazanego i wzięcia pod uwagę innych dowodów niewinności. To uporczywe tkwienie w błędzie sędziów nie przynosi im chluby. Wręcz przeciwnie powinni być wskazani z imienia i nazwiska, żebyśmy wiedzieli, komu Temida zawdzięcza kompromitację. I na koniec. Gdyby pan sędzia X zdawał sobie sprawę, że za swoją "mądrość: poniesie konsekwencje zarówno finansowe jak i dyscyplinarne - zapewniam, że przygotowałby się starannie do swoich obowiązków po założeniu togi i łańcucha - i nie przyczyniły się do kompromitowania Temidy i Ojczyzny. Ale czy ktoś z posłów przeczyta ten post i odniesie si e do niego w Sejmie RP?

    Odpowiedz
  • Bb(2015-08-02 18:11) Zgłoś naruszenie 152

    Zastanawia mnie tylko ten fakt co nasz Prezydent ma do powiedzenie i do zaoferowania w tej sprawie

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Polak(2015-08-02 13:53) Zgłoś naruszenie 142

    Jakie to Polskie,robią co chcą,a my na te łajdactwa pozwalamy.hańba.

    Odpowiedz
  • łojezu(2015-08-03 19:40) Zgłoś naruszenie 92

    Przedrukowujecie super express czy fakt ?

    "Adwokat że miał wiedzę, kto zlecił robotę i kto strzelał w Wiartlu i w Olsztynie. Nieoficjalną, bo tak się złożyło, że bronił innej osoby oskarżonej w tym procesie, ale do innej sprawy. I ona mu wyjawiła ...(buchahaha) , w sumie adwokat bał się bardzo więc nikomu o tym nie mówił, ale przypadkiem za pomocą telepatii dowiedział się o tym artykule i dodzwonił na prywatny numer dziennikarza i mu wszystko w tajemnicy wyjawił ponieważ był pewien że on nikomu tego nie zdradzi,

    Odpowiedz
  • Zosia Samosia(2015-08-02 14:23) Zgłoś naruszenie 814

    Artykuł bardzo tendencyjny. Do tego widać z jego treści, że autorce brakuje elementarnej wiedzy prawnej i wiedzy o funkcjonowaniu sądownictwa. Osoba przyznająca się do współudziału w zabójstwie nie mogłaby zostać świadkiem koronnym, bo nie pozwala na to ustawa o świadku koronnym. A zatem albo w artykule znalazły się zasłyszane, niezweryfikowane informacje, albo nieodpowiednio podane. Gdzie tu rzetelność dziennikarska? Do tego zarzuca się sądowi brak chęci do zapoznania z aktami sprawy... Moje pytanie brzmi: w sądzie okręgowym? jeżeli chodzi o tego rodzaju zbrodnię? Po raz kolejny widać, że autorka artykułu nie miała okazji sprawdzić, jak system działa od środka, albo rozmawiała z adwokatem, który najwyraźniej jest bardzo rozgoryczony tym, że sądy nie zawsze łykają zabiegi obrońców i są niezależne w swoich osądach. Na takie zaniedbania nie ma miejsca w polskich sądach, szczególnie okręgowych. Do tego autorka zarzuca brak oparcia w aktach sprawy decyzji procesowej i wydanego wyrok (a właściwie kilku wyroków, sądów różnych instancji), a sama powołuje się na jasnowidza i badania poligrafem? Tego już nie potrafię skomentować. Nie ma słowa o tym, co sądy upewniło o prawidłowości wydanego w sprawie wyroku. Nie ma w polskim systemie prawnym "domniemania prawidłowości wydanego wyroku", nie wiem, co to za konstrukcja. Za to zasada domniemania niewinności działa dopóty, dopóki nie znajdą się dowody, które ją przełamią. Mogą to być choćby i poszlaki, byle stanowiły łańcuch, który można logicznie uzasadnić. I w tej sprawie tak pewnie było. Z pewnością natomiast sądy nie kierują się kwestią tego, czy się skompromitują, a już na pewno nie tym, czy skompromitują prokuraturę, na co mamy wiele dowodów. Autorka też nie wskazała, jak nowa procedura wpłynęłaby na ten proces. W samym zaś artykule widzę tylko polemikę z ustalonym stanem faktycznym, oparcie przeciwnego zdania na zmiennych i niespójnych zeznaniach różnych świadków z półświadka, pseudobadaniach (poligrafem), które nie stanowią dowodu w postępowaniu sądowym, bo ich wyniki nie mają oparcia w badaniach naukowych, potencjalnych wynikach BTS, które świadczą jedynie o tym, że telefon, a nie jego właściciel, znajdował się tu, a nie gdzie indziej. O jasnowidzu i innych wskazanych pseudodowodach nie wspomnę. I widzę błąd logiczny- skazany nie przebywał jednak bez przerwy w Ustce, skoro jechał po szanownego jasnowidza. Nie wypowiadam się w kwestii winy, od tego jest sąd, a ja nie znam akt sprawy. Ale apeluję o rzetelność i nieco inny ton pisanych artykułów. Bo ten kreuje negatywny i nieoparty w rzeczywistości wizerunek polskiego sądownictwa, a przede wszystkim daje podstawy do postawienia wielu zarzutów merytorycznych autorce.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • POlak(2015-08-02 10:31) Zgłoś naruszenie 81

    Mecenas wiedział, że trzeba opłacić odpowiednie osoby (min. 10 tys zł) i wyrok załatwiony a Dudała naiwniak liczył na sprawiedliwy wyrok :)

    Odpowiedz
  • ludzik maluczki(2015-08-02 21:15) Zgłoś naruszenie 60

    cyt...sprawiedliwość pond wszystko...

    O tym samym pomyślałem. Gdybym był niewinnie oskarżony... cóż mi by pozostało... ZAPŁATA.

    Odpowiedz
  • wojtek(2015-08-03 00:41) Zgłoś naruszenie 50

    Będzie cud i Dudała wyjdzie w tym roku.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • heh(2018-03-19 15:46) Zgłoś naruszenie 30

    Całe szczęście u nas nie obowiązuje już kara śmierci - oby tak pozostało.

    Odpowiedz
  • jarooo(2017-03-02 11:44) Zgłoś naruszenie 30

    hasha niewinny ! no tak kwiatki zawsze zbierał na łączce hihihbui

    Odpowiedz
  • wrl(2016-10-22 00:44) Zgłoś naruszenie 20

    ja jestem z wiartla a kozyr to był mój dobry kolega kilka dni wcześniej w miejscowości mały wiartel było spotkanie dwóch grup a później w barze pod sosnanami była bójka pomiędzy kozyrem a chłopakami z Łomży kozyrem pobił jednego z nich o imieniu tomek kilka dni potem przyjechali na trzy samochody w tym mercedes i wartburg o ile dobrze pamiętam po 23 zatrzymali się przy asfaltowy boisku i pytali chłopaka który grał w kosza czy zna kozyra on nie znał tej ksywki no wszyscy z wiartla nazywali kozyra Ogon , a on myślał że chodzi o pana kozere który miał w tym czasie ferme norek w miejscowości jaskowo pojechali tam ale nikogo nie zastali wiec wrócili do wiartla ustalili gdzie mieszka kozyrem i weszli do domu ale kozyRa nie było był jego brat który niby spał a słyszał całą rozmowę jak mówili czy tego bierzemy co śpi ale go zostawili w spokoju , kozy złapali jak wracał pijany do domu z tego co wiem był tam Adam ch pryszczaty ksywki od takich mocnych pryszczy ze aż takie dołki w skórze się robią on lub jego brat miał też ksywke apacz często przyjeżdżali do małego wiartla na domki

    Odpowiedz
  • Stow. Przeciw Bezprawiu(2015-08-02 20:47) Zgłoś naruszenie 10

    Według Łukasza Chojniaka, współautora raportu „Przyczyny niesłusznych skazań w Polsce” sporządzonego dla Fundacji Obywatelskiego Rozwoju w 2012 r. Adam Dudała wg nowego kodeksu postępowania karnego i wejściu w życie zasady pełnej kontradyktoryjności (równości stron), nie został by skazany i wyrok był by cłkowicie inny, Twierdzi, że sąd nie mógłby ot, tak sobie, odrzucać każdego wniosku dowodowego wnoszonego przez obronę. I zasądzić wyroku 25 lat więzienia, opierając się tylko na słowach świadka koronnego, narkomana i pedofila.
    I tutaj nie zgadzamy się z oceną dr Łukasza Chojniaka. Twierdzimy, że tak jak sądy w sprawie Dudały mija się on z prawdą i uprawia szkodliwą propagandę. Proces karny już od lat w zapisach ustawy jest procesem kontradyktoryjnym i żadne zapisy ustaw nie są w stanie uzdrowić polskiego sądownictwa tak karnego, jak cewyilnego czy administracyjnego. Śmiemy twierdzić, że Łukasz Chojniak niecbyt dokładnie przeczytał kpk albo uprawia zupełnie nieuprawnioną propagandę kolejnego sukcesu ustawodawczego polskiego sejmu. Zmiana kpk powoduje bowiem, że sądy będą jeszcze bardziej produkowały wyroki wg kodeksu starego. Czemu ? Apelacja będzie dopuszczalna tylko wtedy kiedy dojdzie do rażącego naruszenia prawa. Rozpoznawana będzie w składzie ławniczym a nie zawodowym. Nic nie z mieniło się w sprawach nagrywania spraw i wiarygodności protokołu rozprawy, nadal uczestnikiem rzeczywistym nie mogą być organizacje pozarządowe a ich dopuszczenie bez żadnych praw zależy od widzimisię sędziego. Ta nowelizaja kpk to nie żaden postęp i przyspieszenie postępowań tylko produkcja wyroków i stalinizacja procesów ze względu na zarzut ETS i groźbę, że będzie karał Polskę za przewlekłość postępowania. Sama kontradyktoryjność to też iluzja, bowiem sędzia w tzw. uzasadnionych porzypadkach będzie prowadził proces tak jak obecnie. Dr. Łukasz Chojniak karmi nas iluzją zmiany prawa na lepsze a tymczesm prawo to jest gorsze i odpowiadamy Łukaszowi Chojniakowi: gdy by Adam Dudała był sądzony dzisiaj to nie było był by skazany znacznie szybciej - chyba, że miał by szczęście trafić na mądrego prokuratora i sędziego. Problemem więc nie jest stan prawa a problem niedouczonych i partackich prokuratorów i sędziów - którzy wyznaczają sobie winnego i prowadzą sprawę tak aby został skazany. Treść niniejszego artykułu uważamy za szkodliwą dla poprawy poziomu sprawiedliwości w Polsce. Zupełnie nie zgadzamy się z oceną autora a jego treść uważamy za szkodliwą dla zmian w Polsce.

    Odpowiedz
  • takaprawda(2018-03-19 21:31) Zgłoś naruszenie 01

    No ale jak ma być niewinny to będzie niewinny choć 100 wiarygodnych świadków i nagrania... no ale tłumy kodowców ich broni...

    Odpowiedz
  • Artur. Sz(2018-06-02 20:19) Zgłoś naruszenie 00

    W Katowicach od lat fabrykują całe postępowania. Policja, Prokuratura, Sądy działają w zmowie, by tylko móc odegrać się na danej osobie. Prawo dla tych ludzi nie istnieje. Oni rządzą a prawo jest tylko przykrywką do ich nadużyć. Dowód: V K 2/11 Sąd Okręgowy; V K 310/14 Sąd Rej. Kce-Wsch; V K 627/14 Sąd Rej. Kce-Wsch i inne. Co do zniesionej kary śmierci to przypominam, że przez ostatnie 28 lat demokracji Policja zamordowała kilkaset ludzi, a Sądy stwierdzały, że wszystko zgodnie z przepisami. W izbach Wytrzeźwień regularnie moduję się ludzi. I jeszcze dochodzi ponad 20 tysięcy ofiar bezdomności i to nieraz w strasznych okolicznościach. To jest kraj rządzących bandytów i degeneratów, którym przyjemność sprawia szkodzenie innym.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane