statystyki

Ślepa Temida, czyli jak system niszczy człowieka. Dudała miał być drugim Komendą

autor: Mira Suchodolska02.10.2019, 08:20; Aktualizacja: 02.10.2019, 09:20
W sprawie Dudały jest jeden sukces: media zjednoczyły się ponad podziałami politycznymi

W sprawie Dudały jest jeden sukces: media zjednoczyły się ponad podziałami politycznymiźródło: ShutterStock

Dudała miał być drugim Krzysztofem Komendą. Mimo obietnic MS w jego sprawie nic się nie wydarzyło.

O cztery miesiące przeciąga się (znów) – z uwagi na skomplikowany charakter sprawy – decyzja Prokuratury Krajowej dotycząca wniesienia skargi nadzwyczajnej w sprawie Adama Dudały, skazanego na 25 lat więzienia za dwa zabójstwa. Których, zdaniem nie tylko dziennikarzy śledczych, ale i autorytetów prawnych oraz ekspertów, nie popełnił. Co gorsza, z tonu odpowiedzi, jakie DGP uzyskał od służb prasowych kilku instytucji mogących pomóc w odzyskaniu wolności – najprawdopodobniej niesłusznie skazanemu mężczyźnie – wynika, że szanse na zmianę jego sytuacji są niewielkie.

O uniewinnienie Adama Dudały od lat dopomina się wiele osób. Dziennikarskie dochodzenia, śledztwo przeprowadzone przez byłego oficera policji Michała Rapackiego, dowody, które wyszły na jaw podczas sprawy prowadzonej przez sędzię Barbarę Piwnik w 2014 r., starania Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz kolejnych rzeczników praw obywatelskich nie dają rezultatów. Tak samo jak kolejne listy otwarte słane do prokuratorów, sędziów i wszystkich świętych. Umierać zaczyna nadzieja, która pojawiła się po uwolnieniu Tomasza Komendy (skazany w 2004 r. na 25 lat za gwałt i zabójstwo na 15-latce) oraz Arkadiusza Kraski (skazany na 25 lat za zastrzelenie dwóch osób, wyszedł na wolność po 18 latach, czeka na wznowienie jego sprawy, o co m.in. wnioskowała prokuratura). W kwietniu ub.r. minister Zbigniew Ziobro polecił prokuraturze analizę sprawy Adama Dudały. Wiosną tego roku szef MS zapewniał media, że do początku czerwca decyzja – czy prokurator generalny złoży w jego sprawie skargę nadzwyczajną – będzie znana. I cisza. Wydaje się, że nikomu dziś nie zależy na tym, aby człowiek, który stał się ofiarą niedoskonałości funkcjonowania organów ścigania oraz działania sądów, wyszedł na wolność.

– Boję się, żebym nie popełnił samobójstwa. Wysiadły kamery, które powinny obejmować moją celę – mówił Adam Dudała w ostatniej naszej rozmowie telefonicznej. Zapytaliśmy Zakład Karny w Hajnówce, w którym obecnie Dudała odbywa karę, o tę awarię (to według szacunków DGP 15. miejsce). Major Michał Zagłoba z Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Białymstoku zaprzeczył.


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • ewa(2019-10-02 11:43) Zgłoś naruszenie 00

    Arkadiusz Kraska został skazany na dożywocie, a nie 25 lat. Wyszedł po blisko 20 latach, nie 18.

    Odpowiedz
  • filutek(2019-10-02 14:05) Zgłoś naruszenie 00

    Aha. Cały artykuł to pretensje do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. A może też wspomnicie, cóż to zrobil dla sprawy człowieka RPO pan Bodnar, co też może wnieść skarge nadzwyczajną?

    Odpowiedz
  • Piekareczka(2019-10-13 00:07) Zgłoś naruszenie 00

    Co niewygodny był mój komentarz że nie został umieszczony? Jest winny to siedzi, a żona Patrycja kłamie, gdyż już dawno nie są razem

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane