Problemy finansowe wynikające z nieuczciwości innych firm nie zwalniają szefa spółki z odpowiedzialności karnej za nieodprowadzanie do ZUS należnych składek
TEZA Działalność gospodarcza powinna być organizowana w ten sposób, aby zapewnić płatność podstawowych należności. Odwrotne rozumowanie prowadziłoby do bezpodstawnego zwalniania z odpowiedzialności osób odpowiedzialnych za zapłatę składek do ZUS oraz pozbawiania pracowników ich podstawowych praw wynikających ze stosunku pracy.
Reklama
STAN FAKTYCZNY W.K. został obwiniony o to, że w okresie od sierpnia 2013 r. do lipca 2014 r. jako prezes zarządu spółki nie dopełnił obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w przewidzianym przepisami terminie w łącznej kwocie 156 727,76 zł wraz z odsetkami. W.K. zarzucono więc, że popełnił wykroczenia, o których mowa w przepisach:

Reklama
● art. 193 pkt 3 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2008 r. nr 164 poz. 1027 ze zm.);
● art. 98 ust. 1 pkt 1 a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 ze zm.);
● art. 122 ust. 1 pkt 1 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2008 r. nr 69 poz. 415 ze zm.).
Obwiniony W.K. przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów. Oświadczył również, iż jego problemy finansowe wynikają także z nieuczciwości firm, z którymi współpracował oraz że czeka on na wydanie wyroków w powyższych sprawach.
Sąd uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i za to wymierzył mu karę grzywny w wysokości czterech tysięcy złotych.
STAN FAKTYCZNY Sąd przypomniał, że wykroczenie z art. 193 pkt 3 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych popełnia ten, kto nie odprowadza w terminie składek na ubezpieczenie zdrowotne. Wykroczenie określone w art. 98 ust. 1 pkt 1a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych popełnia z kolei ten, kto jako płatnik składek albo osoba obowiązana do działania w imieniu płatnika nie dopełnia obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne w przewidzianym przepisami terminie. Natomiast odpowiedzialności wykroczeniowej z art. 122 ust. 1 pkt 1 ustawy o promocji zatrudnienia podlega ten, kto nie dopełnia obowiązku opłacania składek na Fundusz Pracy lub nie opłaca ich w przewidzianym terminie.
Obwiniony zgodnie z dyspozycją z art. 201 par. 1 kodeksu spółek handlowych i art. 204 k.s.h., jako prezes zarządu sp. z o.o., zobowiązany był do reprezentowania spółki na zewnątrz oraz do prowadzenia jej spraw. Pojęcie reprezentacji określone w art. 204 k.s.h. jest używane w sensie szerokim i obejmuje występowanie we wszystkich stosunkach prawnych, a zatem również tych publicznoprawnych. Należy również zważyć, iż zgodnie z par. 2 tego artykułu prawa członka zarządu do reprezentowania spółki nie można ograniczyć ze skutkiem prawnym wobec osób trzecich.
Sąd uznał również, iż bez znaczenia pozostaje to, czy spółka w okresie wskazanym we wniosku o ukaranie posiadała środki finansowe na pokrycie zobowiązań wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Przedsiębiorca zatrudniający pracowników nie może przerzucać na Skarb Państwa i pozostałych swoich niepowodzeń gospodarczych i nie płacić w terminie swych zobowiązań wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Zdaniem sądu działalność gospodarcza powinna być organizowana w ten sposób, aby zapewnić płatność podstawowych należności. Odwrotne rozumowanie prowadziłoby do bezpodstawnego zwalniania z odpowiedzialności osób odpowiedzialnych za zapłatę składek oraz pozbawiania pracowników ich podstawowych praw wynikających ze stosunku pracy.
Wyrok Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy V Wydział Kar z 10 czerwca 2015 r., sygn. akt VW 4434/14
DGP przypomina
Obowiązki przedsiębiorców wobec państwa
Sąd Najwyższy nieraz już wypowiadał się na temat uiszczania przez przedsiębiorców należności publicznoprawnych. Dla przykładu – w uzasadnieniu postanowienia z 27 marca 2003 r., sygn. I KZP 2/03 odniósł się do kwestii niewpłacania w terminie podatków. Wskazał wówczas wyraźnie, że „podatnik nie może przerzucać na Skarb Państwa i pozostałych, regulujących terminowo podatki podatników, swoich niepowodzeń gospodarczych i nie płacić w terminie swych zobowiązań podatkowych, tłumacząc się brakiem środków finansowych na wymagane podatki”.
KOMENTARZ EKSPERTA

dr Andrzej Jakubiec adwokat z kancelarii Janeta Jakubiec Węgierski

Siła napędowa gospodarki

Komentowany wyrok jest – niestety – zgodny z obowiązującym stanem prawnym. Narzekamy na treść i jakość polskiego prawa, ale okazuje się, że w tych sprawach, na których państwu rzeczywiście zależy, potrafi ono wykazać się i kreatywnością, i szybkością, i skutecznością. Szkoda, że ten poziom ogranicza się jedynie do ściągania pieniędzy od przedsiębiorców. Jest to kolejny przykład tego, jak funkcjonuje Rzeczpospolita Polska spółka akcyjna, której akcjonariuszami są bezrobotni, renciści, rolnicy, górnicy, pracownicy budżetówki i wszystkich zawodów uprzywilejowanych oraz przede wszystkim ci, którym się nie chce wziąć odpowiedzialności za własne życie. Nie ukrywam, że traktowanie przedsiębiorców w naszym kraju jest skandaliczne, a władza (bezosobowy rzekomo ustawodawca) zapomina, kto jest siłą napędową gospodarki. Podejście takie widzimy nie tylko w skrajnym i rozrastającym się fiskalizmie, ale i na przykład w faktycznym braku możliwości zwolnienia przedsiębiorcy od kosztów sądowych – orzecznictwo w tej sprawie sugeruje albo całkowite niezrozumienie realiów, albo złą wolę. Nie wiem, co gorsze. To samo dotyczy rzekomego „przerzucania na Skarb Państwa ryzyka niepowodzeń gospodarczych przedsiębiorcy”. Gdyby państwo było na tyle uprzejme, by nieco pomóc przedsiębiorcom chociażby poprzez niedopuszczenie do tego, by ściągnięcie kilkunastu tysięcy złotych trwało pięć lat, nie musiałoby potem uciekać się do takiej ekwilibrystyki umysłowej. Obserwując obecne podejście państwa do biznesu, Bareja miałby gotowy scenariusz na film lepszy od „Misia”.