Nowe uprawnienia policji polegające na zatrzymywaniu prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o 50 km/h w obszarze zabudowanym są w ocenie Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” niezgodne z konstytucją.
„Zatrzymanie owo jest obowiązkowe, nie podlega kontroli sądu, jest natychmiast wykonalne, a kierowcy nie przysługują żadne środki odwoławcze poza ewentualną skargą do sądu administracyjnego, który może badać tylko zgodność decyzji z prawem, a nie jej merytoryczną zasadność. Co ważne, siłą rzeczy zdoła rozpoznać sprawę dopiero po upływie okresu, na który prawo jazdy zostanie zatrzymane” – czytamy w stanowisku Iustitii, która popiera wcześniejszy wniosek Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka do rzecznika praw obywatelskich o zaskarżenie przepisów do Trybunału Konstytucyjnego.
Sędziowie zwracają uwagę, że zatrzymanie prawa jazdy jest środkiem karnym, a takie – zgodnie z przepisami kodeksu wykroczeń i kodeksu karnego – może orzekać tylko sąd. Od takiego rozstrzygnięcia przysługują środki odwoławcze, a sankcja podlega wykonaniu po uprawomocnieniu się wyroku.