statystyki

Pracodawca musi dać wolne osobie wezwanej do sądu

autor: Piotr Pieńkosz12.05.2015, 09:46; Aktualizacja: 12.05.2015, 09:50
młotek, klawiatura, sąd, komputer, internet

Dowodem na usprawiedliwienie nieobecności jest imienne wezwanie z urzędu czy też sądu, na którym instytucja uczyni adnotację, że adresat wezwania stawił się na miejscu.źródło: ShutterStock

Zostałam wezwana przed sąd cywilny jako świadek. Jako że rozprawa odbywa się w ciągu dnia i poza miastem, w którym mieszkam, nie będę mogła pojawić się w pracy. Czy w związku z tym będę musiała wykorzystać urlop, by spełnić obowiązek pojawienia się w sądzie – pyta pani Julia.

Nie. Jak słusznie zauważyła czytelniczka, stawiennictwo w sądzie jako świadek jest obowiązkiem osoby wezwanej. Nie może więc być ona karana utratą dnia wolnego tylko dlatego, że podporządkuje się temu obowiązkowi. Pracodawca jest więc zobowiązany zwolnić podwładnego od pracy na czas niezbędny do stawienia się na wezwanie organu administracji rządowej, samorządowej, prokuratury, policji, organu prowadzącego postępowanie w sprawach o wykroczenia, a także właśnie sądu. Czasu zwolnienia nie odlicza się jednak od urlopu przypisanego danemu pracownikowi.


Pozostało 73% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane