– Zdarza się, że rodzic kompletnie się nie interesował dalszymi losami dziecka. Dlatego jego poczucie niesprawiedliwości, gdy w takiej sytuacji wymaga się od niego dopłacania do pobytu matki czy ojca w DPS, jest słuszne – zauważa Anna Kwaśniewska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Koninie.
Nowelizacja zakłada, że gmina będzie mogła zwolnić z wnoszenia opłaty, pod warunkiem że dana osoba złoży wniosek i przedstawi prawomocne orzeczenie sądu o pozbawieniu rodzica władzy rodzicielskiej nad nią. Musi też oświadczyć, że nie została ona przywrócona.