statystyki

Śledczy musi się liczyć z krytyką, nawet niemerytoryczną

autor: Paulina Szewioła10.04.2015, 09:03; Aktualizacja: 10.04.2015, 09:26

Epitety „żałosny” i „bezczelny” z trudem, ale mieszczą się w granicach prawa obywatela do krytyki działań podejmowanych przez prokuratora w konkretnej sprawie – uznał Sąd Okręgowy w Łodzi

Z wokandy analiza wyroku

STAN FAKTYCZNY

Mężczyzna został oskarżony o znieważenie prokuratora (tj. czyn z art. 226 par. 1 k.k.), bowiem w zażaleniu na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa użył wobec niego obraźliwych słów. W piśmie procesowym pojawiły się epitety: „żałosny” i „bezczelny” oraz sformułowanie „to coś, co się zwie prokurator”. Sąd Rejonowy dla Łodzi Widzewa w Łodzi nie dopatrzył się jednak w takim działaniu znamion czynu zabronionego i umorzył postępowanie na podstawie art. 17 par. 1 pkt 2 k.p.k. Podkreślił dodatkowo, że osoba wykonująca funkcje publiczne musi liczyć się z tym, że jej praca będzie krytykowana i że nie zawsze będzie to krytyka merytoryczna. Powyższe postanowienie w całości zaskarżył prokurator.


Pozostało 96% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane