statystyki

Systemy teleinformatyczne sądów nie będą połączone z resortowym

autor: Małgorzata Kryszkiewicz04.03.2015, 07:29; Aktualizacja: 04.03.2015, 09:48
młotek, klawiatura, sąd, komputer, internet

Nie będzie możliwości, by online sprawdzać po nazwisku, kto ma sprawę w sądzieźródło: ShutterStock

System teleinformatyczny, który pozwoli ministrowi sprawiedliwości sprawować skuteczny nadzór administracyjny nad sądami, będzie oddzielony od systemów sądowych – zapewniał wczoraj Wojciech Hajduk, wiceminister sprawiedliwości. Nie będzie tym samym możliwości, aby ktokolwiek z resortu online sprawdzał po nazwisku, jakie kto ma sprawy w sądzie. Gwarancją – oprócz odpowiednich zapisów ustawowych – mają być techniczne zabezpieczenia.

– Jeżeli chodzi o pracę nad odpowiednim systemem dla resortu, jesteśmy na etapie rozpisywania przetargu. I w specyfikacji istotnych warunków zamówienia nie będzie zapisane, że system ma być kompatybilny z systemami sądowymi. Minister bowiem nie ma podstaw prawnych do wydatkowania państwowych pieniędzy na tego typu narzędzie – deklarował Hajduk.


Pozostało 69% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Abbo(2015-03-04 07:45) Zgłoś naruszenie 00

    Ministerstwo bardzo rozpaczliwie się broni. Tyle tylko, że to co mówią nijak nie wynika z ustawy, która wprost daje ministrowi dostęp do systemu.

    To jest trochę jak zamontowanie kamer w łazienkach hotelowych po to by sprawować nadzór nad ekipami sprzątającymi, bo goście się skarżyli. I tłumaczenie się, że to w żaden sposób nie będzie ingerowało w prywatność gości ponieważ gdy w łazience jest ekipa sprzątająca to gości tam nie ma, podglądanie gosci byłoby niezgodne z prawem, a dyrekcja hotelu prawa przestrzega, do tego że dostęp do monitorów będą mieli tylko zaufani pracownicy, a tak w ogóle to sprawdzajacy nie będzie miał dostępu do rejestru gości i będzie znał tylko numer pokoju

    taaaa...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane