statystyki

Zwara: Te straszne prawa równości

autor: Andrzej Zwara27.02.2015, 07:29; Aktualizacja: 27.02.2015, 09:31

Pomimo ostrej, ideologicznej debaty, udało się wygrać w Sejmie batalię o konwencję przeciwko przemocy domowej. Podobnie przebiegały losy Karty Praw Podstawowych, która po latach, jakie upłynęły od dyskusji wokół jej podpisania, nadal jest zagadką dla ogółu społeczeństwa. Gdyby dziś zrobić badanie wśród Polaków, co wiedzą o samej Karcie, może część z nas przypomniałaby sobie hasłowe tezy: małżeństwa par homoseksualnych, przyzwolenie na aborcję, eutanazję, eksperymenty naukowe, nawet obawa przed upominaniem się przez niemieckich przesiedleńców o ziemie odzyskane – tak bowiem politycy uzasadniali swój sprzeciw wobec podpisania tego dokumentu.

A jakie są korzyści wynikające z Karty? Nie trzeba się dziwić, jeśli trudno nam odnaleźć w pamięci konkretne przykłady. W mediach politycy i publicyści przerzucali się chwytliwymi hasłami i ogólnikami, nie kłopocząc się tym, by zachęcić obywateli do zgłębiania tematu. W efekcie dziś przeciętny obywatel nie ma pojęcia, co to ta Karta Praw Podstawowych, ani czy i w jakim stopniu obowiązuje w Polsce. Prawdziwa nieznajomość tematu widoczna jest jeszcze wyraźniej, gdy zapytamy o protokół brytyjski, do którego Polska przystąpiła, by ograniczyć działanie Karty w naszym kraju. Konia z rzędem temu, kto potrafi wyjaśnić w przystępny sposób, czym jest ten dokument i w jaki sposób ogranicza stosowanie u nas Karty Praw Podstawowych?


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • felus(2015-02-28 12:02) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Prezesie. Polecam szczególnie art: 20, 21, 41, 47 i 52 Karty Praw Podstawowych. Ponadto uprzejmie informuje, że na Krzysia z Kołobrzegu, który jest pod Waszą szczególną ochroną znowu jakaś wysoce niedoinformowana i niezadowolona osoba wniosła skargę, która jest oczywiście bezzasadna. Ponieważ moja, kierowana do NRA, korespondencja trafia do kosza, przekazuję tę informację tą drogą, by NRA mogła w porę zamieść skargę pod dywan, a biduś nie poniósł żadnego uszczerbku.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane