statystyki

W świetle prawa matka jest pewna, ale...

autor: Paulina Mierzejewska27.02.2015, 07:39; Aktualizacja: 27.02.2015, 08:22
Polskie prawo karne przewiduje ochronę życia poczętego

Polskie prawo karne przewiduje ochronę życia poczętegoźródło: ShutterStock

Głośny przypadek błędu w procedurze in vitro i jego dramatycznych konsekwencji skłania do postawienia wielu pytań natury prawnej i dobitnie pokazuje, jak bardzo polskie regulacje nie nadążają za postępem medycyny

Jakie prawa ma matka genetyczna, a jakie biologiczna?

Dr Dorota Krekora-Zając adiunkt na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, of counsel w kancelarii Zając Zarębski i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni

Zamiana materiału biologicznego w szpitalu w Policach ukazała wiele, wcześniej de facto pomijanych, problemów prawnych związanych z jednej strony z ustaleniem pochodzenia dziecka od matki, z drugiej zaś charakterem prawnym ludzkich komórek rozrodczych.

Zgodnie z art. 619 ustawy z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (k.r.o.) matką dziecka jest kobieta, która je urodziła. Artykuł ten wprowadza legalną definicję macierzyństwa opartą nie na prawdzie genetycznej, lecz biologicznej. Z jego brzmienia nie sposób wywieźć, iż jest to jedynie domniemanie prawne, a tym bardziej o charakterze obalalnym. De lege lata nie ma zatem możliwości uznania za matkę innej kobiety, w szczególności dawczyni komórki rozrodczej. Wprowadzenie do kodeksu rodzinnego definicji legalnej macierzyństwa miało zgodnie z brzmieniem uzasadnienia do ustawy nowelizującej z 6 listopada 2008 r. rozwiać wszystkie wątpliwości związane z rozwojem prokreacji medycznie wspomaganej, a w szczególność utrudnić proceder rodzenia przez matki zastępcze. W praktyce należy wskazać, że taka regulacja ustawowa nie tylko doprowadziła do tego, iż kobieta, od której w sensie genetycznym dziecko pochodzi, nie ma żadnych do niego praw, ale również utrudniła czy wręcz uniemożliwiła postępowanie o ustalenie macierzyństwa. Jedynym bowiem dowodem na ustalenia prawnego macierzyństwa jest wykazanie, za pomocą dokumentacji medycznej czy zeznań świadków, że dana kobieta urodziła dziecka. W sytuacjach zatem, gdy poród jest ukrywany przez kobietę lub dojdzie do zamienienia noworodków w szpitalu, niemożność powołania się na badania genetyczne określające pochodzenie genetyczne powoduje de facto brak możliwości udowodnienia macierzyństwa.

Należy wskazać, że kodeks rodzinny nie wprowadza legalnej definicji ojca, a jedynie domniemania pochodzenia dziecka od danego mężczyzny. W przypadku, kiedy dojdzie do podmienienia zarodków czy męskiego nasienia w klinice in vitro, mężczyzna, który nie jest mężem kobiety, która urodziła dziecko, albo nie wyraził zgody na zabieg in vitro, będzie mógł skutecznie dokonać zaprzeczenia swojego ojcostwa. Kobieta natomiast, od której nie pochodzi komórka rozrodcza, nie będzie miała możliwości zaprzeczenia macierzyństwa.


Pozostało jeszcze 91% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane