statystyki

Jakie są granice obrony koniecznej

autor: Adam Makosz13.02.2015, 17:00
Obrona, atak, przestępca

Czy za użycie noża można zostać ukaranym?źródło: ShutterStock

Osoba zaskoczona przez włamywacza lub uderzona przez chuligana może wybrać każdy sposób obrony, który pozwoli jej na skuteczne odparcie ataku. Wyrządzenie szkody napastnikowi jest usprawiedliwione samą bezprawnością i bezpośredniością dokonanego przez niego zamachu.

Czy mogę złamać rękę złodziejowi?

Zobaczyłem z okna mieszkania, jak złodziej kradnie radio z mojego samochodu. Kiedy jednak zbiegłem na parking, już go nie było. Przypadkowo spotkałem go dwa dni później na bazarze i w czasie zatrzymania złamałem mu rękę. Policjant powiedział, że przesadziłem i mogę też mieć sprawę karną. Czy działałem w ramach obrony koniecznej swojego mienia?

Instytucję obrony koniecznej należy odróżnić od tzw. zatrzymania obywatelskiego, czyli ujęcia przestępcy na gorącym uczynku lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa. Obronę konieczną uzasadnia tylko zamach bezpośredni i rzeczywisty. Nie można podejmować działań obronnych w sytuacji, gdy napastnik przestał już działać lub odstąpił od swojego czynu. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Katowicach, warunkiem podmiotowym obrony koniecznej jest świadomość zamachu i wola obrony. Obrona jest traktowana jako konieczna nie wtedy, gdy polega na odpieraniu jakiegokolwiek bezprawnego zamachu, ale wtedy, gdy jest podjęta odpowiednio do zagrożenia i w granicach konieczności dla ratowania zagrożonych dóbr prawnych. Nie można np. złamać ręki włamywaczowi, który po obrabowaniu naszego domu oddalił się z miejsca zdarzenia, będzie to zazwyczaj dopuszczalne w momencie, kiedy się w nim znajdował. W takiej sytuacji bowiem zamach nie jest już aktualny. Można natomiast użyć siły w mniej drastyczny sposób, by zatrzymać sprawcę do przyjazdu policji.

Podstawa prawna


Pozostało 83% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • exodus(2015-02-13 18:28) Zgłoś naruszenie 00

    obowiązuje mnie przysięga w razie konieczności ataku którą złożyłem i nikt mnie od niej nie zwolnił będąc pogranicznikiem. Tak więc żadne prawo mnie nie zwalnia.

    Odpowiedz
  • Piotr(2015-02-13 20:08) Zgłoś naruszenie 00

    To może jeszcze poprosić zbira By bił mnie tak długo aż podnę ,bo każdy atak na niego to już przestępstwo z mojej strony , brawo państwo prawa , a gdzie prawo moje ochrony do życia i mojego mienia.
    Są państwa gdzie jak wchodzisz nie proszony to możesz stracić życie i i o tym doskonale nieproszony o tym wie,
    A my brońmy go bo to dobry człowiek.. Jak cię atakuje to jaki ma cel ?

    Odpowiedz
  • wynalazca(2015-02-13 21:10) Zgłoś naruszenie 00

    Hehehe,ja jestem za aby można było odstrzelić pusty łeb zarówno złodziejowi jak i urzędnikowi, w ogóle każdemu kto wchodzi bez pozwolenia na czyjąś posesję,twój dom twoja twierdza,trzeba wrócić do podstaw bo sądownictwo i prawo zaczyna korodować i pieprzy mu się pod sufitem

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane