statystyki

Kiedy można wystąpić o wydanie postanowienia o odebranie dziecka?

autor: Małgorzata Piasecka - Sobkiewicz12.02.2015, 09:24; Aktualizacja: 12.02.2015, 09:41
Przemoc domowa

Przepisy kodeksu postępowania cywilnego regulują wprawdzie procedurę odebrania dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską, ale wcale przy tym nie gwarantują, że ponownie dobrowolnie nie przeprowadzi się ono do ojca.źródło: ShutterStock

Po rozwodzie sąd nie pozbawił żadnego z nas władzy rodzicielskiej, ale wskazał miejsce pobytu dziecka u mnie – pisze pani Marta. – Tak było przez kilkanaście lat, ale parę miesięcy temu córka, która ma 14 lat, na skutek namów ojca postanowiła zamieszkać u niego. Były mąż niewłaściwie opiekuje się dzieckiem, źle je odżywia (córka utyła kilkanaście kilogramów), nie zapewnia leczenia, mimo że tego wymaga, blokuje też kontakty ze mną. Jak mogę odzyskać córkę i spowodować, aby znów zamieszkała ze mną – pyta zrozpaczona czytelniczka

Skoro miejscem pobytu dziecka jest mieszkanie matki, a ono przebywa u ojca, to pani Marta ma prawo wystąpić do sądu rodzinnego z wnioskiem o wydanie postanowienia o odebranie córki. Sąd określi termin, w którym ojciec powinien oddać ją matce. Gdyby nie zastosował się do tego postanowienia, to na wniosek matki sąd zleci kuratorowi przymusowe odebranie dziecka. Przy wykonywaniu tych czynności kurator ma prawo domagać się pomocy policji. Powinna być przy nich obecna również pani Marta bądź osoba albo przedstawiciel instytucji, którą upoważniła.


Pozostało 61% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • dezinfo(2015-02-12 11:25) Zgłoś naruszenie 51

    Następna "mamusia" próbująca odegrać się na ojcu dziecka za swoje błędy wychowawcze. Córka z jakiegoś jednak powodu chciała zamieszkać z ojcem, na pewno nie dlatego że się nią źle zajmuje.
    Założę się że sytuacja wygląda jak w tysiącach innych podobnych przypadków - pierw "mamusia" ograniczała kontakty z ojcem, wmawiała dziecku jaki to ojciec jest brzydki i niedobry i że nie powinno chcieć z nim być, a teraz jak się to zwróciło przeciwko niej to nadal tą sama śpiewką próbuje odzyskać córkę.
    Bzdury typu "dziecko utyło". "nie chodzą do lekarza", "nie odrabiają lekcji", "nigdzie nie wychodzą" itp to standardowe bzdury podnoszone w sądach przeciwko bogu ducha winnym ojcom. Oczywiście są tez "ojcowie" którzy nie nadają się do opieki nad dziećmi, ale wtedy dzieci nie chcą u nich zamieszkiwać bo nie są tam "zaopiekowane".
    Może szanowna redakcja podeszła by bardziej profesjonalnie do artykułów a nie wypisywała cokolwiek jak FAKT.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane