Za nielegalny handel drewnem i wyrobami drewnianymi będzie grozić nawet 200 tys. zł kary. Zmiany zawiera rządowy projekt nowelizujący ustawę o lasach (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 12, poz. 59 ze zm.) skierowany właśnie do Sejmu.
Reklama
Nowela ma dostosować polskie prawo do unijnych rozporządzeń 2173/2005 i 995/2010 regulujących zasady wprowadzania do obrotu drewna i pochodzących z niego produktów oraz przeciwdziałania nadużyciom. Ministerstwo Środowiska nie jest w stanie określić skali nielegalnego handlu drewnem w Polsce, gdyż obecnie nie ma mechanizmów mogących skutecznie tropić nadużycia. Legalny sektor drzewny to ok. 67 tys. podmiotów. Zgodnie z projektem Inspekcja Ochrony Środowiska będzie mogła u nich przeprowadzać kontrole pod kątem wykonywania obowiązków wynikających z ustawy.
Projekt przewiduje m.in. karę od 20 tys. do 200 tys. zł za wprowadzenie do obrotu nielegalnie pozyskanego drewna. Za przywóz surowca na terytorium Polski bez zezwolenia przedsiębiorca zapłaci dwukrotność jego wartości. Nienależyta ochrona przed naruszeniami, czyli m.in. brak opisu produktu, miejsca pochodzenia czy adresów dostawców, będzie karana grzywną od 500 zł do 200 tys. zł.
Zgodnie z projektem przedsiębiorcy będą też musieli przechowywać dokumentację pozwalającą zidentyfikować ich kontrahentów przez co najmniej 5 lat. Za naruszenie tego obowiązku będzie groziła kara od 500 do 2 tys. zł. Kary nie będzie można nałożyć, jeśli od dnia popełnienia naruszenia minęły 3 lata.
Komisja Europejska podaje, że w całej UE rocznie z nielegalnych źródeł pochodzi od 350 do 650 mln m sześc. drewna przemysłowego, co stanowi od 20 do 40 proc. światowej produkcji tego surowca. Skutkiem jest obniżenie cen drewna, a także zmniejszenie zasobów naturalnych i przychodów z podatków.
Etap legislacyjny
Projekt ustawy skierowany do Sejmu