statystyki

Wątpliwa ochrona związkowa delegowanego prokuratora

autor: Ewa Ivanova21.01.2015, 07:18; Aktualizacja: 21.01.2015, 07:45

Niewykluczone, że już w poniedziałek warszawski sąd rejonowy rozstrzygnie, jak daleko sięgają granice ochrony działacza związkowego. Sprawa jest o tyle niecodzienna, że chodzi o prokuratorkę, która pracowała w prokuraturze generalnej.

Prokuratorka była społecznym inspektorem pracy i jednocześnie wiceszefem organizacji związkowej prokuratorów w tej jednostce. Związek wskazywał ją pracodawcy jako osobę, której zatrudnienie oraz warunki pracy i płacy są objęte szczególną ochroną (art. 13 ust. 1 i 3 ustawy o społecznej inspekcji pracy – Dz.U. z 1983 r. nr 35, poz. 163 ze zm. oraz art. 32 ust. 1 i 2 ustawy o związkach zawodowych – t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 167 ze zm.). Pytanie jednak, czy taka ochrona przysługuje również prokuratorowi, który był na delegacji w PG i miał tam etat.

Zakończenie delegacji oznaczało dla mnie zmianę zarówno warunków pracy, jak i płacy. Uniemożliwiono mi tym samym wykonywanie funkcji, do których zostałam wybrana – wskazuje prokuratorka.

Na moje miejsce, do wypełniania wykonywanych przeze mnie zadań, zatrudniono w PG trzy osoby. Jest jasne, że jedyną przyczyną zakończenia ze mną współpracy była duża aktywność związkowa – dodaje.


Pozostało 72% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane