Chorobowe należy mu się przez rok. Po tym czasie nie przysługuje już żadne świadczenie. Jeżeli jest szansa na powrót do zdrowia, sędzia nie może przejść w stan spoczynku. Pozostaje życie z oszczędności.
Zdaniem prof. Ireny Lipowicz, rzecznika praw obywatelskich, taki stan prawny budzi wątpliwości konstytucyjne. Dlatego też zwróciła się w tej sprawie do prof. Romana Hausera, przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa.
Rada powołała już zespół, który ma zająć się tym problemem na trwającym posiedzeniu. KRS od dawna, przy różnych okazjach, apelowała do władzy wykonawczej oraz ustawodawczej o zmianę tych regulacji – podkreśla Waldemar Żurek, rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa.