Firmy będą kontrolowane rzadziej, a wymierzane kary staną się ostatecznością – przewiduje resort gospodarki. Jak jednak twierdzą prawnicy, zmiany mogą odnieść skutek odwrotny do zamierzonego.
Obowiązująca ustawa o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 672 ze zm.; dalej: s.d.g.) przewiduje w art. 83 ust. 1, że czas trwania wszystkich kontroli u przedsiębiorcy w jednym roku kalendarzowym nie może przekraczać 48 dni roboczych. Ustawa przewiduje jednakże liczne wyjątki, na podstawie których działalność firmy urzędnicy są w stanie sparaliżować na znacznie dłużej. I – jak przyznaje samo Ministerstwo Gospodarki – znane są przypadki kontroli kilkusetdniowych.

Dwa w jednym