Niedawna uchwała Sądu Najwyższego w odpowiedzi na pytanie, kto jest wnioskodawcą w postępowaniu o rozgraniczenie nieruchomości, może ograniczać prawo do sądu – twierdzi rzecznik praw obywatelskich.
W uchwale siedmiu sędziów z 30 października 2014 r. stwierdzono, że w razie przekazania sądowi sprawy o rozgraniczenie nieruchomości wszczętej na wniosek (art. 33 ust. 3 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne, t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 193, poz. 1287 ze zm.) wnioskodawcą w postępowaniu sądowym pozostaje osoba, która sprawę wszczęła na etapie postępowania administracyjnego. W praktyce oznacza to, iż osoba wnioskująca przed wójtem pozostaje również wnioskodawcą przed sądem.
– Zagadnienie to nie wymagałoby żadnej wykładni, gdyby nie wyjątek przewidziany w ustawie. Decyzji rozgraniczeniowej nie dotyczy zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego oraz kontrola sądów administracyjnych – zwraca uwagę Bartosz Stolarek, radca prawny w kancelarii Małgorzaty Krzyżowskiej.