statystyki

Sędziowie walczą o nieprzenoszalność. Kolejna sprawa trafi do Sądu Najwyższego?

autor: Małgorzata Kryszkiewicz28.10.2014, 07:31; Aktualizacja: 28.10.2014, 08:40
Problem dotyczy przenoszenia sędziów, których sądy macierzyste – na skutek reformy Gowina – zostały przekształcone w wydziały zamiejscowe większych jednostek.

Problem dotyczy przenoszenia sędziów, których sądy macierzyste – na skutek reformy Gowina – zostały przekształcone w wydziały zamiejscowe większych jednostek.źródło: ShutterStock

Minister sprawiedliwości znów będzie wydawał decyzje na podstawie aktu, który jeszcze nie wszedł w życie. Inaczej przywracane sądy nie mogłyby zacząć pracy 1 stycznia 2015 r.

Problem dotyczy przenoszenia sędziów, których sądy macierzyste – na skutek reformy Gowina – zostały przekształcone w wydziały zamiejscowe większych jednostek. Po 1 stycznia 2015 r. mają one zostać przywrócone. Jak wynika z projektu rozporządzenia, który właśnie trafił do konsultacji, kolejne 34 jednostki zostaną reaktywowane siedem miesięcy później, czyli 1 lipca. Przed resortem więc niebagatelna akcja przeniesienia około 500 sędziów.

Walka o zasady

Teoretycznie nie powinno być problemu. Niemal wszystkie spośród 79 jednostek zniesionych 1 stycznia 2013 r. zostaną przywrócone, a sędziowie na powrót będą orzekać w swoich sądach macierzystych. Jednak sami zainteresowani nie są, mówiąc delikatnie, zachwyceni tym, co się obecnie dzieje. Ich zdaniem sytuacja jest co najmniej kuriozalna, a minister sprawiedliwości zachowuje się tak, jak gdyby w ustawie zasadniczej nie było mowy o nieprzenoszalności sędziów.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • EWA(2014-10-28 10:49) Zgłoś naruszenie 00

    Po co w Polsce robi sie rzeczy niby prawne, jesli wiadomo, ze beda bezprawne i trzeba bedzie je odwracac?
    czy mamy chorych urzednikow?
    moja rada - zwolnic 90 % umyslowo chorych - zostawic 10 % i ruszymy jako normalny Narod!
    to co robicie kosztuje nas nie tylko nerwy ale i pieniadze kochani nieleczeni!!! do domow!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane