Pisanie SMS-ów radykalnie rozprasza kierowców. Alternatywą mogą być aplikacje głosowe
Podczas kierowania pojazdem wysyłanie wiadomości tekstowych z telefonu radykalnie zwiększa ryzyko wypadku drogowego – tak wynika z międzynarodowych raportów i badania. Kolejnym argumentem przeciw esemesowaniu podczas jazdy jest eksperyment naukowców z brytyjskiego Transport Research Laboratory. Kilka miesięcy temu na grupie młodych kierowców testowali, jak mocno rozkojarzają się, pisząc wiadomości. Wyniki pokazały, że ich zdolność do reagowania na wydarzenia na drodze spada o prawie 40 proc.
– Ten, kto prowadzi samochód i pisze SMS-a, jest po prostu niemądry, bo zagraża sobie i innym. Ma zawężone pole widzenia i wydłuża mu się czas reakcji. Ale wszyscy o tym wiedzą, a i tak wielu to robi – mówi ostro Ryszard Fonżychowski, prezes Stowarzyszenia na rzecz Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego „Droga i Bezpieczeństwo”.