Administrator danych nie będzie szpiegiem GIODO

autor: Sławomir Wikariak24.07.2014, 07:52; Aktualizacja: 24.07.2014, 09:41

Taką deklarację na spotkaniu z przedsiębiorcami złożył dr Wojciech Wiewiórowski, generalny inspektor ochrony danych osobowych.

Projekt ustawy o ułatwieniu wykonywania działalności gospodarczej, który właśnie trafiła do laski marszałkowskiej, ma zdjąć z przedsiębiorców wiele obowiązków związanych z przetwarzaniem danych osobowych. Po pierwsze nie będą musieli rejestrować zbiorów danych u GIODO, po drugie nie będą – przynajmniej w wielu przypadkach – podlegać jego kontroli. Właściciele firm będą jednak musieli powołać administratora bezpieczeństwa informacji (ABI). Jego umiejscowienie i rola budzą wątpliwości. Z jednej strony płacić będzie mu sam przedsiębiorca, z drugiej może być postrzegany jako przedstawiciel GIODO. Dlatego też na zorganizowanym przez firmę Iron Mountain spotkaniu przedsiębiorców z dr. Wojciechem Wiewiórowskim nie brakowało pytań o potencjalny konflikt interesów.

– Nie ma takiego konfliktu. Nie chciałbym mieć swoich przedstawicieli w firmach. Jedynym sposobem na zagwarantowanie mojej niezależności jest brak powiązań z ABI – przekonywał GIODO. Jako przykład, który sprawdza się w praktyce, wskazał pełnomocników ochrony informacji niejawnych.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane