Rządowe ustawy reformujące Agencję Wywiadu i Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego trafiły do dalszych prac. Sejm nie przyjął wniosku PiS o ich odrzucenie w pierwszym czytaniu. Ustawami zajmie się teraz komisja spraw wewnętrznych i komisja do spraw służb specjalnych.
Reklama

Wniosek PiS o odrzucenie ustawy dotyczącej AW poparło zaledwie kilku posłów Solidarnej Polski. Natomiast wniosek Prawa i Sprawiedliwości o odrzucenie ustawy dotyczącej ABW poparła cała Solidarna Polska. Twój Ruch wstrzymał się od głosu. Przeciw wnioskowi były kluby PO, PSL i SLD.

Projekty ustaw reformujących AW i ABW zakładają, że Agencja Wywiadu nadal będzie podlegała premierowi. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przejdzie pod nadzór ministra spraw wewnętrznych.

Zmianie ulegnie też zakres spraw, którymi ABW będzie się zajmowała. Będzie to służba wyspecjalizowana w przeciwdziałaniu we wczesnym rozpoznawaniu zagrożeń, przeciwdziałaniu terroryzmowi, ochronie informacji niejawnych i w kontrwywiadzie. ABW nadal będzie zajmować się przestępstwami gospodarczymi, ale tylko takimi, które godzą w bezpieczeństwo ekonomiczne państwa, czyli gdy straty dla budżetu wyniosą powyżej 16 milionów złotych.

Przestawiając w środę zaproponowane przez rząd rozwiązania minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz powiedział, że były tworzone z myślą o tych problemach, które zidentyfikowano po aferze Amber Gold. Najważniejsze z tych problemów to: dublowanie się kompetencji tych służb, rozproszenie zadań i osłabienie funkcji rozpoznawczych na rzecz działań śledczych. „To były wnioski z Amber Gold, gdzie informacje posiadane zarówno przez ABW jak i Policję na czas nie zostały właściwie zinterpretowane i uruchomione w formie przeciwdziałań” - mówił Sienkiewicz.