statystyki

Kto wygra walkę o losy trolli patentowych?

23.04.2014, 08:21; Aktualizacja: 23.04.2014, 08:31

W Stanach Zjednoczonych rozgrywa się prawdziwa batalia wokół kształtu przygotowywanej właśnie reformy prawa patentowego. Nie jest jednak wykluczone, że na przeszkodzie kompletnej przebudowie obecnego systemu, powszechnie uznawanego za patologiczny, staną coraz śmielsze poczynania lobbystów.

Zaostrzający się spór o brzmienie senackiej ustawy o zmianie zasad ochrony patentowej (Patent Transparency and Improvements Act), która ma radykalnie ograniczyć lawinę błahych pozwów składanych przez trolii patentowych, nie tylko już poróżnił firmy technologiczne z gigantami tradycyjnych gałęzi przemysłu, ale także doprowadził do złamania solidarności branżowej. Głównym źródłem konfliktu są dodatkowe warunki, jakie musiałby spełnić posiadacz praw patentowych, aby wytoczyć proces przedsiębiorstwu bezprawnie wykorzystującemu je w swojej działalności. Chodzi m.in. o wymóg ścisłego doprecyzowania charakteru domniemanego naruszenia oraz zobowiązanie przegranej strony do pokrycia wszystkich kosztów sądowych. Oba rozwiązania mają utrudnić właścicielom praw do wątpliwych często wynalazków podejmowanie na drodze sądowej prób czerpania zysków z rzekomych naruszeń. Analizy przeprowadzone przez PwC wskazują, że liczba pozwów patentowych w Stanach Zjednoczonych wzrosła z ok. 1200 w 1991 r. do ponad 5 tys. w 2012 r., a ok. 100 tys. miało do czynienia z groźbą takiego pozwu.


Pozostało 67% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane