Księgowi, lekarze czy rzeczoznawcy majątkowi nie muszą prowadzić jednoosobowej działalności gospodarczej. Jeżeli chcą świadczyć swoje profesjonalne usługi wspólnie z osobami wykonującymi ten sam zawód mogą założyć spółkę partnerską. Odpowiednie kwalifikacje mają tutaj większe znaczenie od wkładów pieniężnych wnoszonych przez partnera, a ich utrata zobowiązuje do wystąpienia ze spółki.

Tylko osoby fizyczne

Spółka partnerska to jedna ze spółek osobowych i jest oparta na osobistej więzi pomiędzy wspólnikami, a nie na kapitale. Jej podstawowym celem jest wykonywanie wolnego zawodu w spółce prowadzącej przedsiębiorstwo pod własną firmą. Ze względu na szczególny charakter mogą ją zawiązać wyłącznie osoby fizyczne posiadające uprawnienia do wykonywania wybranych wolnych zawodów. Ich katalog ogranicza się do kilkunastu profesji wskazanych w kodeksie spółek handlowych (patrz ramka). W drodze wyjątku spis ten może zostać rozszerzony przez inne ustawy o kolejne zawody.

Spółka może być tworzona do wykonywania tylko jednego lub większej liczby wolnych zawodów. Ze względów praktycznych może to być uzasadnione ich pokrewieństwem (np. adwokaci i radcowie prawni) albo tym, że się one wzajemnie uzupełniają (np. lekarze i pielęgniarki). O tym, przedstawiciele jakich wolnych zawodów mogą się łączyć w ramach spółki partnerskiej, decydują przepisy odrębnych ustaw.

Najważniejsza renoma

Największe znaczenie w spółce partnerskiej ma nie tyle wartość wniesionych do niej wkładów pieniężnych, ale sama osoba wspólnika i jego kwalifikacje. Przy wykonywaniu wolnych zawodów, takich jak adwokat czy notariusz, ważna jest osoba świadcząca tego rodzaju usługi, jej kwalifikacje i doświadczenie zawodowe. Prestiż wspólnika i zaufanie, jakim cieszy się on w danym środowisku, są ważnymi argumentami dla klientów. Niekiedy samo zamieszczenie w firmie spółki nazwiska partnera posiadającego określoną renomę znacznie bardziej przyczynia się do sukcesu niż jakakolwiek wartość majątkowa wniesiona tytułem wkładu.

Zakaz uczestniczenia w spółce partnerskiej innych niż osoby fizyczne podmiotów uzasadniony jest szczególnymi regułami odpowiedzialności partnerów. Wynika to z ich aktywności zawodowej. Dochodzenie odpowiedzialności od osób występujących za lub w imieniu osób prawnych lub jednostek organizacyjnych posiadających podmiotowość prawną mogłoby napotykać duże utrudnienia i narażać na niebezpieczeństwo interesy klientów. Poza tym świadczenie usług profesjonalnych wymaga osobistego zaangażowania konkretnych osób. Nie można byłoby tego wymagać od spółki z o.o. czy akcyjnej.

Mniejsza odpowiedzialność

Zaletą spółki partnerskiej są przypisane do niej reguły ponoszenia odpowiedzialności za jej zobowiązania. O ile wszyscy solidarnie odpowiadają za długi spółki wiążące się z jej zwykłym funkcjonowaniem, np. spłata kredytów, to nie ponoszą oni osobistej odpowiedzialności za zobowiązania spółki powstałe w związku z wykonywaniem wolnego zawodu w spółce przez pozostałych partnerów. Partner nie odpowiada też za zobowiązania spółki będące następstwem działań lub zaniechań osób zatrudnionych przez spółkę, które podlegały kierownictwu innego partnera. W przypadku popełnienia błędu w sztuce będzie on odpowiadał całym swoim majątkiem solidarnie ze spółką. Pozostali partnerzy ryzykują w takich sytuacjach jedynie majątkiem wniesionym do spółki.

W typowych sytuacjach świadczenia usług profesjonalnych określenie odpowiedzialności partnera nie sprawia zazwyczaj większych trudności. Klient kancelarii prawnej kontaktuje się z określonym adwokatem czy radcą prowadzącym sprawę. Pacjent z reguły nie ma trudności z identyfikacją lekarza, który przeprowadzał operację, a wszystkie opinie biegłych rewidentów są przez nich podpisywane.

Szczególne zasady odpowiedzialności za szkody powstałe w związku z wykonywaniem wolnego zawodu nie stoją na przeszkodzie, aby wybrany partner, a nawet wszyscy zakładający spółkę zgodzili się na ponoszenie nieograniczonej odpowiedzialności całym swoim majątkiem za wszystkie błędy każdego z partnerów. Musi odbywać się to za wyraźną zgodą partnera lub partnerów, która będzie uwzględniona w umowie spółki.

Utrata uprawnień

Wszyscy partnerzy muszą posiadać uprawnienia do wykonywania wolnego zawodu. Wraz z utratą takich kwalifikacji wspólnik ma obowiązek wystąpienia ze spółki i złożenia w tym zakresie pisemnego oświadczenia. Jeżeli nie zrobił tego do końca roku obrotowego, w którym utracił uprawnienia, jego wyłączenie następuje z mocy prawa.

Utrata uprawnień do wykonywania zawodu przez partnera może stanowić zagrożenie dla dalszego bytu spółki. W przypadku gdy w spółce pozostaje jeden partner lub gdy tylko jeden posiada uprawnienia do wykonywania wolnego zawodu związanego z przedmiotem działalności spółki, ulega ona rozwiązaniu. Nie dzieje się to automatycznie. Jedyny partner ma jeszcze rok na znalezienie nowego wspólnika, z którym będzie mógł kontynuować działalność, z tym że nie może to być oczywiście osoba bez niezbędnych uprawnień (adwokat nie może sobie wziąć za wspólnika osobę posiadającą wyłącznie tytuł magistra prawa). Jeżeli nie zrobi tego w ciągu roku od dnia zaistnienia któregokolwiek ze wspomnianych zdarzeń, spółka ulegnie rozwiązaniu.

Dziedziczenie po zmarłym

Niewątpliwą zaletą spółki partnerskiej jest możliwość wstąpienia do niej spadkobiercy zmarłego partnera. Aby było to możliwe, muszą zostać spełnione łącznie dwa warunki. Po pierwsze, umowa spółki musi przewidywać taką ewentualność, a po drugie kandydat powinien posiadać odpowiednie kwalifikacje zawodowe najpóźniej w chwili śmierci spadkodawcy. Przykładowo warunków do wstąpienia w miejsce zmarłego partnera nie będzie spełniał jego syn, który w dniu śmierci dopiero kończył aplikację radcowską i nie posiadał uprawnień radcy prawnego. Nie ma jednak przeszkód, aby po uzyskaniu wpisu na listę wstąpił do spółki jako nowy partner. Odpowiednie postanowienie umowy spółki partnerskiej tworzy uprawnienie, a nie obowiązek spadkobiercy zmarłego partnera. Nawet jeśli posiada on stosowne uprawnienia, lecz nie chce do niej przystąpić, to nie można go do tego zmusić. Spółce i partnerom nie przysługuje roszczenie przeciwko spadkobiercy o wstąpienie do spółki.

Umowa spółki

Od 8 stycznia 2008 r. zawarcie umowy spółki partnerskiej nie wymaga wizyty u notariusza. Obecnie taka umowa może być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności.

Wprowadzając takie zmiany, ustawodawca wskazał, że obligatoryjna forma aktu notarialnego przy zawieraniu umowy spółki partnerskiej nie wpływała na zwiększenie bezpieczeństwa obrotu gospodarczego. Umowy te są i tak weryfikowane z urzędu przez sąd rejestrowy pod kątem ich zgodności z kodeksem spółek handlowych.

Forma aktu wiązała się zaś z koniecznością ponoszenia kosztów taksy notarialnej, która stanowiła barierę dla przedsiębiorców.

Kto może założyć spółkę partnerską

Katalog zawodów:

● adwokat

● aptekarz

● architekt

● inżynier budownictwa

● biegły rewident

● broker ubezpieczeniowy

● doradca podatkowy

● makler papierów wartościowych

● doradca inwestycyjny

● księgowy

● lekarz

● dentysta

● lekarz weterynarii

● notariusz

● pielęgniarka

● położna

● radca prawny

● rzecznik patentowy

● rzeczoznawca majątkowy

● tłumacz przysięgły

Co musi zawierać umowa

Lista obowiązkowych informacji:

● określenie wolnego zawodu wykonywanego przez partnerów w ramach spółki

● przedmiot działalności spółki

● nazwiska i imiona partnerów, którzy ponoszą nieograniczoną odpowiedzialność za zobowiązania spółki (jeżeli przyjęto takie rozwiązanie)

● w przypadku gdy spółkę reprezentują tylko niektórzy partnerzy, ich nazwiska i imiona

● firmę i siedzibę spółki

● czas trwania spółki, jeżeli jest oznaczony

● określenie wkładów wnoszonych przez każdego partnera i ich wartość

PRZYKŁADY

1. Odpowiedzialność za zobowiązania spółki

Lekarze będący wspólnikami spółki partnerskiej zaciągnęli kredyt na zakup aparatu rentgenowskiego. W razie problemów z jego spłatą odpowiadają wszyscy na takich samych zasadach jak w spółce jawnej, czyli całym swoim teraźniejszym i przyszłym majątkiem osobistym. Jeśli zaś dojdzie do sytuacji, w której partner popełni błąd przy wykonywaniu wolnego zawodu w ramach spółki (np. źle zoperuje pacjenta), to za wszystkie zobowiązania z tego tytułu odpowiada swoim majątkiem spółka. Dopiero w momencie, kiedy okaże się on niewystarczający, wierzyciel może sięgnąć do kieszeni partnera, który wyrządził szkodę.

2. Jednoosobowa spółka partnerska

W spółce partnerskiej założonej przez lekarzy dochodziło do częstej rotacji wspólników. W pewnym momencie pozostał w niej tylko jeden partner, który postanowił w dalszym ciągu prowadzić działalność i poszukiwać nowych współpracowników. W ten sposób jednoosobowa spółka partnerska działała jeszcze prawie przez rok. Partner dokonywał samodzielnie wszelkich czynności z zakresu prowadzenia spraw i reprezentacji spółki. Musiał się również liczyć z tym, że zmienił się też zakres jego odpowiedzialności. Przede wszystkim, skoro przez pewien czas nie miał innych partnerów i nie pracowały w spółce osoby im podległe, odpowiadał on za zobowiązania spółki bez ograniczeń.

3. Nazwisko w firmie spółki partnerskiej

Pani Łucja wspólnie z dwoma kolegami architektami zamierza otworzyć spółkę partnerską. Chciała, by w nazwie znajdowało się tylko jej nazwisko. Zgodę na to wyrazili jej wspólnicy, a brzmienie firmy spółki partnerskiej zostało określone w umowie spółki. Rodzaj obowiązkowego oznaczenia jest ściśle uzależniony od liczby zamieszczonych w firmie nazwisk partnerów (wspólników) w stosunku do liczby partnerów spółki w ogóle. Zgodnie z kodeksem spółek handlowych, firma spółki partnerskiej powinna zawierać nazwisko co najmniej jednego partnera, dodatkowe oznaczenie „i partner” bądź „i partnerzy” albo „spółka partnerska” oraz określenie wolnego zawodu wykonywanego w spółce. Dopuszczalne jest używanie w obrocie skrótu sp. p. Jeżeli w firmie spółki umieszczone zostanie nazwisko tylko jednego partnera, może ona brzmieć na przykład: Kowalska i partnerzy architekci.

Podstawa prawna

Art. 86–101 ustawy z 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1030 ze zm.).