Orzeczenie to efekt skargi Daniela Pietrzaka. Zwrócił się on do pierwszego prezesa Sądu Najwyższego o udostępnienie m.in. budżetu, planu finansowego i wszystkich umów cywilnoprawnych zawartych przez SN w latach 2011–2012 o wartości powyżej 1000 zł. Poprosił także o kopie umów z osobami zatrudnionymi na konkretnych stanowiskach, np. radców prawnych, szefa Kancelarii Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego czy kilku dyrektorów, np. biura administracyjnego. SN częściowo odpowiedział na wniosek, przesyłając kserokopie dokumentów finansowych i wszystkie umowy zawarte w trybie zamówień publicznych w latach 2011 i 2012. Nie udostępnił natomiast umów cywilnoprawnych. Uznał, że nie stanowią one informacji publicznej i nie mogą być upubliczniane na zasadach ustawy o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2001 r. nr 112, poz. 1198 ze zm.). Co do umów cywilnych zawartych z konkretnymi pracownikami SN zwrócił uwagę, że pracodawca jest zobowiązany do ochrony danych osobowych pracowników. Obywatel wniósł więc skargę na pierwszego prezesa do WSA w Warszawie.

Sąd przyznał rację skarżącemu. Uznał, że SN pozostaje w bezczynności. Przypomniał, że pierwszy prezes Sądu Najwyższego ma obowiązek udzielenia informacji publicznej, którą posiada. A informacją publiczną jest także treść umów cywilnoprawnych dotyczących majątku publicznego. Przepisy o zamówieniach publicznych przesądzają co prawda, że umowy zawarte w tym reżimie są jawne, ale nie oznacza to, że pozostałe kontrakty nie podlegają takiemu ujawnieniu. Zdaniem WSA nieuzasadnione jest również stanowisko SN w sprawie umów zawartych z osobami obecnie zatrudnionymi w Sądzie Najwyższym. Zawarte w nich informacje, takie jak wynagrodzenie, obrazują zasady funkcjonowania Sądu Najwyższego. Ilustrują też wydatkowanie środków publicznych, które powinno być transparentne i poddane kontroli społecznej.

Żądane umowy są więc – w ocenie WSA – informacją publiczną. Natomiast wymaga rozstrzygnięcia to, czy udostępnienie umów cywilnoprawnych nie powinno podlegać ograniczeniu ze względu na prawo do prywatności. Sąd Najwyższy powinien przesądzić o tym w swej decyzji.

Wydatkowanie środków publicznych powinno być transparentne

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Warszawie z 11 marca 2014 r., sygn. akt II SAB/Wa 503/12.