Po ogłoszeniu upadłości przedsiębiorcy postępowania: sądowe, administracyjne lub sądowo-administracyjne dotyczące masy upadłości mogą być prowadzone wyłącznie przez syndyka albo przeciwko niemu. Kiedy jednak pozew przeciwko niemu może być odrzucony?
Z chwilą ogłoszenia upadłości przedsiębiorca, którego ona dotyczy – czyli upadły – traci prawo zarządu swoim majątkiem. Zgodnie przepisami majątek taki staje się masą upadłości, a zarząd nad nim przejmuje syndyk. Upadły pozbawiony zostaje legitymacji formalnej do występowania w postępowaniach sądowych. Wstąpienie syndyka w jego miejsce ma charakter bezwzględny. Zasada ta dotyczy wszelkich postępowań: niezależnie od tego, co jest ich przedmiotem, a także czy upadły występuje w roli powoda, czy też pozwanego.
W praktyce pojawiały się problemy, jak postępować w sytuacji, gdy wierzyciel nie zgłosi swojego roszczenia do masy upadłości, a zdecyduje się na wszczęcie postępowania sądowego przeciwko syndykowi tej masy. Choć wydawałoby się, że taki pozew należałoby odrzucić na podstawie art. 199 par. 1 pkt 1 kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.), to jednak do takiego stanowiska zgłaszano wiele wątpliwości zarówno w doktrynie prawnej, jak i w orzecznictwie. Do problemów tych odniósł się Sąd Najwyższy w postanowieniach z 25 stycznia 2017 r. (sygn. akt IV CZ95/16), a także z 22 kwietnia 2017 r. (sygn. akt II CSK 404/15). W uzasadnieniach obu postanowień Sąd Najwyższy wskazał, że pozew o zapłatę wierzytelności, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości, a nie została zgłoszona – wniesiony już po ogłoszeniu upadłości – należy przekazać sędziemu komisarzowi jako zgłoszenie. Nie powinno się takiego pozwu odrzucać. Należy go bowiem potraktować jako mylnie skierowany. W konsekwencji, na mocy art. 201 k.p.c., taki pozew trzeba przekazać sędziemu komisarzowi.
Jeśli jednak wierzytelność została zgłoszona do masy upadłości, a wierzyciel mimo to wytoczył o nią powództwo, to pozew w takiej sprawie podlega odrzuceniu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej – orzekł Sąd Najwyższy.
Reklama
Agata Okorowska, radca prawny z Kancelarii Prawnej Law-Taxes.pl we Wrocławiu