Poczta Polska wciąż walczy z PGP o kontrakt na przesyłki sądowe

autor: Sławomir Wikariak10.01.2014, 07:40; Aktualizacja: 10.01.2014, 09:00
poczta-polska

Placówka Poczty Polskiejźródło: Materiały Prasowe

Chociaż od początku roku przesyłki ze wszystkich sądów i prokuratur w kraju dostarcza Polska Grupa Pocztowa, to publiczny operator nie składa broni. Poczta Polska zaskarżyła rozstrzygnięcie, które umożliwiło konkurencji wygranie tego przetargu.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (21)

  • elbe(2014-01-10 09:12) Zgłoś naruszenie 00

    Podstawowe pytania:
    Czy w kiosku ruchu dane osobowe będą należycie chronione?
    Kto będzie awizował przesyłki.
    Jak będzie można odebrać przesyłkę, jeśli kiosku ruchu otwarte są zazwyczaj do 17?
    Czy kiosk ruchu uzyska status urzędu pocztowego, w którym potwierdzimy nadanie i odbiór przesyłki poleconej?

    Odpowiedz
  • czytelnik(2014-01-10 12:50) Zgłoś naruszenie 00

    popieram, poczta ma rację

    Odpowiedz
  • As(2014-01-15 14:01) Zgłoś naruszenie 00

    Dokument urzędowy nie może być przekazywany prywatnej osobie nie będącej stroną postępowania, gdyż można nim operować wyłącznie w trybie urzędowym, tj, poprzez instytucje działajace na podstawie przepisów kodeksu postepowania administracyjnego. Od chwili wystawienia dokumentu do momentu jego przekazania stronie może być wyłącznie w rękach organów, które działają w oparciu o kpa.
    W tym wypadku przez pewien czas dokumentem włada prywatny podmiot, nie będący stroną postępowania.
    Poczta jako urząd działajac w oparciu o kpa ma obowiązek działać w słusznym interesie obywatela ze wszystkimi tego skutkami. Sporzedawca ze sklepu - już nie.
    Pracowników poczty obowiązuje ponadto tajemnica służbowa.

    Odpowiedz
  • koles(2014-01-12 21:34) Zgłoś naruszenie 00

    PGP... jest konkurencyjna dla Poczty Polskiej...bo ludzie tam pracuja za 5zl na godzine...

    Odpowiedz
  • panda(2014-01-12 21:33) Zgłoś naruszenie 00

    Rany totalna porażka i to nie Poczty Polskiej a rządu, który najwidoczniej uważa że w naszym państwie jest za mały bałagan, a kto na tych ich wszystkich zagrywkach ucierpi oczywiście obywatel czyli MY. Rząd dąży wyłącznie do tego aby wszystko co państwowe sprzedać, sprywatyzować albo jak w przypadku Poczty Polskiej rozwalić. W przypadku tego przetargu ktoś kto go klepnął za to odpowie to tylko kwestia czasu...

    Odpowiedz
  • B.(2014-01-10 23:26) Zgłoś naruszenie 00

    przesyłki nie są przez Inpost doręczane adresatom, tylko od razu wrzucane jest do skrzynki zawiadomienie o odbiorze korespondencji z jakiegoś miiejsca.

    Doręczenie przesyłki polega na jej oddaniu a nie zostawieniu awiza!

    tak to jest, gdy brak decydentom umiejętności przewidywania.

    Odpowiedz
  • leo(2014-01-10 20:32) Zgłoś naruszenie 00

    Paczkomaty inpostu to bardzo dobry pomysł, bardzo sprawna obsługa (korzystałem jestem zadowolony) ale doręczanie przesyłek sądowych to jeszcze nie usługa dla innpostu. Do tego potrzebne są placówki pocztowe, listonosze, infrastruktura. Kiosk to nie urząd pocztowy, kioskarz to nie urzędnik.

    Odpowiedz
  • karmi(2014-01-13 10:46) Zgłoś naruszenie 00

    Przetarg był za min Gowina, ale ten zdaje się nie wiedział wybierając tę firmę, że to spółka cypryjska. Dziękujemy za jeden wielki i kolejny szajs.

    Odpowiedz
  • misiek z witosa(2014-01-10 19:31) Zgłoś naruszenie 00

    Podstawowe pytanie, to czy w każdej gminie jest punkt awiacyjny.? U mnie (Kobylnica, kod 76-251) nie ma. Ot, cały pgp i inpost. W ogóle strona in postu to jedna wielka fuszerka!

    Odpowiedz
  • zlot(2014-01-13 07:45) Zgłoś naruszenie 00

    Podziękujmy Centrum Zakupów dla Sądownictwa! Centrum oferuje również pokoje gościnne w Zakopanem.

    Odpowiedz
  • sufek(2014-01-11 14:25) Zgłoś naruszenie 00

    do 212
    List leży na poczcie dość długo żeby go odebrać, ale takie osoby jak 212 odbierają w ostatni dzień i potem mają pretensje do wszystkich o wszystko. 24.12 to wigilia i może dla 212 to dzień powszedni, ale dla wielu milionów ludzi to wigilia, kobiety z poczty też mają święta choć niektórym się wydaje że tylko im się należy wolne.

    Odpowiedz
  • blo(2014-01-11 07:58) Zgłoś naruszenie 00

    wczoraj miałem okazje poznać doręczyciela in postu. Zadzwonił domofonem i przedstawił się jako poczta polska. jakież bylo jego rozczarowanie kiedy powiedziałem mu ze znam listonosza PP i dlaczego wprowadza klienta w błąd

    Odpowiedz
  • blob(2014-01-10 12:25) Zgłoś naruszenie 00

    do 212
    tak to jest jak się czeka na ostatnią chwilę, gdzie tu wina Poczty?

    Odpowiedz
  • 212(2014-01-10 12:10) Zgłoś naruszenie 00

    Mnie Poczta Polska w roboczy dzień 24 grudnia zamknęła urząd przed nosem o godzinie 14.00 (na awizie: czynny w dni powszednie 8-21) i teraz muszę poświęcać czas i środki na przywracanie terminu w postępowaniu administracyjnym, z niewiadomym skutkiem (skutek okaże się zapewne za 2 lata po przejściu kilku szczebli WSA/NSA). Poczcie Polskiej uż dziękujemy, niech się znajmie tym, co lubi najbardziej, czyli sprzedażą w okienkach rajstop i braniem łapówek za monitory Bang&Olufsen.

    Odpowiedz
  • ala(2014-01-10 11:50) Zgłoś naruszenie 00

    czy w tym rzadzie to sa bezmozgowce ja wlasnie odebralam powiadomienie ze mam odebrac przesylke gdzie musze jechac 70 km po odbior czy to normalny kraj no ale jak jest cos dobrze to wiadomo trzeba spieprzyc jeszcze raz sie potwierdza ze rzadzacy nie maja pojecia o rzadzeniu no ale stolkow sie trzymaja

    Odpowiedz
  • Witalis(2014-01-10 11:28) Zgłoś naruszenie 00

    Poczta Polska rozumiała warunki wolnego rynku, jako ciągłe podnoszenie cen. Poczta Polska nie przyjmowała do wiadomości, że o wygraniu przetargu nie musi decydować dotychczasowy praktyczny monopol, i zamiast usprawniać usługi i obniżać ceny (jak zdołali to zrozumeć i zrobić operatorzy telekomunikacyjni), uznała że może ceny podnosić.

    A jeśli chodzi o rzetelność doręczeń, to sądy polskie (sędziowie) w tym nigdy nie widziały problemu. Praktykowana skuteczność fikcji doręczeniowej i pozbawianie ludzi tym sposobem środków odwoławczych znakomicie poprawia przecież statystyki. Zatem dla sądów (sędziów) nie robi różnicy kto i jak doręcza.

    Odpowiedz
  • Jan(2014-01-10 11:24) Zgłoś naruszenie 00

    Tak się rozwala to co dobrze funkcjonowało, w jakim celu ? W kioskach z "piwem" odbierzesz przesyłkę poleconą - oto nowy standard .

    Odpowiedz
  • Ludwik XIV(2014-01-11 08:48) Zgłoś naruszenie 00

    Witalis ma racje. Żadna ustawa nie stanowi o dniach wolnych sądów i dlatego powinny pracować 24 h na dobę

    Odpowiedz
  • asd(2014-01-10 10:14) Zgłoś naruszenie 00

    poczta nie zawsze działa idealnie ale jest o niebo lepsza niż szemrane inPosty i inne, które nie mają bazy lokalowej ani pracowników żeby prowadzić tego typu usługi. Odbieranie akt sądowych przez biegłych z kiosku lub sklepu albo konieczność jechania 50km z odległej miejscowości do najbliższej siedziby inPostu to jakiś absurd - chyba że inPost specjalnie wygrał przetarg bo toczy się jakaś ważna sprawa kogoś z rządzących, w której dobrze by było żeby nagle zaginęły akta...

    Odpowiedz
  • aren(2014-01-10 10:05) Zgłoś naruszenie 00

    całkiem fajne rozwiązanie, przesyłki sądowe obok pudełka z prezerwatywami - nabiorą wreszcie odpowiedniej rangi (jedno i drugie)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane