Za ustawowymi obowiązkami nakładanymi na adwokatów powinny iść stosowne uprawnienia. Niestety tak nie jest – twierdzą prawnicy i wyliczają błędne, kuriozalne i nielogiczne rozwiązania ustawowe.
Sprzeciw budzi chociażby obowiązujący od ponad trzech lat sposób doręczania pism procesowych w postępowaniu cywilnym.
– Przykładem nakładania przez ustawodawcę na pełnomocników nadmiernych czy też nieuzasadnionych obowiązków jest z pewnością art. 132 par. 1 k.p.c.: obowiązek wzajemnego doręczania sobie przez pełnomocników pism procesowych, a następnie załączania dowodu doręczenia lub nadania do pisma składanego do sądu. Pod rygorem, że pismo złożone w sądzie bez załączenia takiego dowodu podlega zwrotowi – wskazuje adwokat Magdalena Matusiak-Frącczak.