Nowelizacja KPK: Będzie łatwiej blokować proces karny

autor: Jakub M. Iwaniec17.09.2013, 07:05; Aktualizacja: 17.09.2013, 08:31

Narastanie przewlekłości postępowań i ryzyko większej liczby apelacji – takie zagrożenia niesie poszerzone prawo oskarżonego do obrońcy z urzędu.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • shark(2013-09-17 07:59) Zgłoś naruszenie 00

    Panie sędzio szkoda że na Komisji to nie zostało powiedziane!!!

    Odpowiedz
  • P(2013-09-17 08:40) Zgłoś naruszenie 00

    Zostało wiele powiedziane ze strony sędziów, lecz profesura wie lepiej. Tak samo jak wiedziała lepiej przed uchwaleniem zestawu potworków zwanych - Kodeksami karnym, postępowania karnego i karnym wykonawczym nowelizowanych łącznie kilkaset razy w ciągu trochę ponad 10 lat obowiązywania. Zamiast wykorzystać za darmo wiedzę sędziów, prokuratorów i adwokatów, za grube pieniądze powstał gniot do kwadratu. Reformę należało zacząć od Policji i innych organów prowadzących postępowania przygotowawcze, ale u nas jaz zwykle zaczyna się od d... strony.

    Odpowiedz
  • zlot(2013-09-17 10:02) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież wiadomo, że zmiana odnoścnie obrońcy z urzędy "dla każdego" nie zostanie przyjęta. I dlatego, rząd będzie musiał znaleźć sposób, żeby znaleźć pracę dla tysięcy bezrobotnych prawników z tytułem zawodowym.

    Odpowiedz
  • mama_dziecka(2013-09-17 11:22) Zgłoś naruszenie 00

    Wreszcie przestepcy odetchna z ulga! Brawo kolego policjancie Biernacki! Dobrza robota. Tym bardziej ze za tym gniotem stoja lobbysci adwokaccy.

    Odpowiedz
  • ja(2013-09-17 11:46) Zgłoś naruszenie 00

    Mama_dziecka - radzę zapoznać się z treścią posiedzeń komisji i z tym, jak bardzo słuchano tam uwag adwokatów, zwłaszcza w wykonaniu posła Kozdronia . Dla wiadomości mamy_dziecka: najbardziej słuchani przy budowaniu nowego k.p.k. byli profesorowie - teoretycy i radcy prawni (jedni i drudzy z praktyką w sprawach karnych mają wiadomo ile do czynienia). No ale najlepiej nie wiedzieć i obrzucać błotem.
    Adwokacki lobbysta w pracach komisji był tylko jeden - Mec. Majewski i zajmował się tylko dopuszczeniem radców prawnych do pełnienia funkcji obrońców w sprawach karnych.

    Odpowiedz
  • xvart(2013-09-17 11:51) Zgłoś naruszenie 00

    artykuł moim zdaniem zawiera lukę w rozumowaniu. O ile przy pierwszym odroczeniu będzie podstawa do przyznania obrońcy na żądanie, to jaka będzie podstawa do przyznania obrońcy na drugim terminie skoro nie będzie innej podstawy do odroczenia rozprawy? Przecież będzie wyraźny przepis, że jeżeli ustanowienie obrońcy miałoby spowodować odroczenie, to obrońcy się nie przyznaje? A jak jest teraz? Jak oskarżony wstanie i powie, że jest biedny, 20 lat temu leczył się psychiatrycznie i chce obrońcę, to go nie dostanie? Moim zdaniem szukanie dziury w całym i tyle. Nowelizacja kpk zakłada odejście od sowieckiego modelu procesu w Polsce. W końcu! Ja już się jej nie mogę doczekać. W końcu będzie normalnie. Skończy się przewlekanie procesów, bo pana oskarżonego trzeba będzie zawiadomić tylko o pierwszym terminie rozprawy. Skończy się poszukiwanie dowodów przeciwko oskarżonemu przez sąd, bo prokurator zawalił sprawę. Wreszcie nie będzie uniewinnień po 10 latach procesu. Nawet tak prosta sprawa jak dopuszczenie opinii prywatnych, to w Polskich warunkach rewolucja.

    Odpowiedz
  • alik(2013-09-17 22:02) Zgłoś naruszenie 00

    Xvart przepisy przepisami życie źyciem, to tylko jeden z przepisów, a analiza przepisów nowelizacji nie daje zbytnio optymizmu, że procesy przyspieszą. Uchyłek może będzie o 1/4 mniej,(nadal nie ma postępowania apelacyjnego), za to na pewno będzie więcej uzasadnień co nie pozwoli wyznaczać więcej spraw na wokandę. Będzie dodatkowo też więcej spraw w sądzie gdyż teraz prokurator oskarża w zasadzie kiedy jest pewny, teraz tej pewności nie będzie mógł mieć, ale chyba faktycznie na ostateczne uniewinnienie nie będzie się czekało dziesięć lat co najwyżej 6-7 w sprawach bardziej skomplikowanych

    Odpowiedz
  • ssr(2013-09-18 00:30) Zgłoś naruszenie 00

    nic dodac, nic ujac. jak zwykle POlitycy wiedza lepiej, nie sluchaja praktykow tylko kolejny juz raz prof-teoretykow i to tych samych, ktorzy stworzyli te wybitne kodeksy nowelizowane setki razy. pytanie ile czasu musi minac, by okrakiem wycofali sie z tego kontradyktoryjnego procesu (ktory bedzie dluzszy, mniej sprawiedliwy i znacznie, znacznie drozszy) sprzecznego de facto z pozostawiona w kodeksie zasada prawdy materialnej. wystarczylo odblokowac instytucje zwrotu do prokuratury by mozna bylo uczyc prokurature rzetelnej roboty. jezeli w ogole proces kontradyktoryjny to konsekwentnie bez mozliwosci przeprowadzania przez Sad dowodow z urzedu, ale jaka bedzie sprawiedliwosc wyrokow po takim procesie to inna sprawa.

    Odpowiedz
  • obserwator(2013-09-18 08:05) Zgłoś naruszenie 00

    ostatnio czytałam ponownie "Proces" Franza Kafki. Kochani prawnicy! Od tamtych czasów nic się w sądach nie zmieniło! Nie pomogą żadne zmiany w prawie. Przyczyny tkwią w ludziach!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane