Brak lekarzy sądowych utrudnia dostęp obywateli do sprawiedliwości

autor: Małgorzata Piasecka - Sobkiewicz16.07.2013, 07:10; Aktualizacja: 16.07.2013, 08:37

Sądy odrzucają wnioski o odroczenie rozprawy, gdy nieobecni świadek czy strona przedkładają zaświadczenie o chorobie wydane przez innego lekarza niż sądowy. W ten sposób chcą przyspieszyć postępowanie i szybko wydać wyrok, mimo że może to godzić w prawo obywatela do sądu.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • anna(2013-07-17 18:56) Zgłoś naruszenie 00

    Ta ustawa to jeden wielki bubel, cały czas dyskusja toczy się tylko wokół zapłaty za lekarza a nic nie robi się w temacie zasadności wprowadzenia tego pomysłu dla klientów sądów. Po pierwsze, adwokat reprezentujący stronę nie stawił się na wyznaczonej rozprawie i dostarczył zwolnienie od zwykłego lekarza, na zwróconą sędziemu uwagę że zaświadczenie nie pochodzi od lekarza sądowego sędzia w ogóle nie zareagował i odroczył rozprawę na inny termin. Po drugie, klient sądu spisał ze strony internetowej sądu adres lekarza sądowego i udał się do tej placówki, na miejscu dowiedział się że ten lekarz już tu nie pracuje od przeszło roku a więc wziął zaświadczenie od zwykłego lekarza. Po trzecie mieszkam w 50 tysięcznym mieście i nie ma tu żadnego lekarza sądowego, a więc jeżeli zachodzi potrzeba to trzeba szukać takiego w położonym 30 km dalej mieście powiatowym, zadzwonić, uzgodnić godziny pracy i czy przyjmie, no i jechać, paranoja goni paranoję. Po czwarte, klient sądu jest chory na nogi, z ledwością się porusza i musi jechać do innego miasta i szukać tego wyznaczonego lekarza, a że przystanek autobusu jest 2 km od przychodni w której lekarz pracuje to nikogo nie obchodzi. Poza tym wszyscy lekarze mają uprawnienia do wykonywania zawodu i są dostępni, więc nic nie stoi na przeszkodzie aby honorować zaświadczenia od nich. A tak zrobiono jeden wielki absurd i nie wiadomo czemu to ma służyć, tylko pewnie po to aby kilku lekarzy mogło sobie dodatkowo dorobić za te zaświadczenia, bo innego racjonalnego wytłumaczenia nie dostrzegam.

    Odpowiedz
  • dar123(2013-07-16 09:24) Zgłoś naruszenie 00

    Ok, no to płaćmy im po 500 zł za zaświadczenie, którego wydanie zajmuje 5-10 min.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane