Uświadamianie obywatelom ich praw i obowiązków, ich aktywizacja w życiu publicznym, zapobieganie wykluczaniu społecznemu, a w efekcie zmniejszanie obciążeń państwa i samorządów związanych ze wsparciem osób niezaradnych życiowo. To wszystko można osiągnąć, jeżeli utworzy się bezpłatny system świadczenia porad prawnych i obywatelskich (PPiO). Tymczasem w naszym kraju nadal takiego systemu nie ma. Problem ten został szeroko omówiony podczas wczorajszej konferencji, której organizatorem był Instytut Spraw Publicznych.
– Ze strony przedstawiciela Ministerstwa Sprawiedliwości padła deklaracja, że w resorcie trwają prace nad stworzeniem systemu bezpłatnego poradnictwa prawnego. Miałby on opierać się na bonach, które wydawane byłyby m.in. osobom ubogim czy ofiarom klęsk żywiołowych. Sfinansowany ma być ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego – mówi jeden z prelegentów Tomasz Schimanek, ekspert ISP.
Podczas konferencji zaprezentowano raport pt. „Poradnictwo prawne i obywatelskie w Polsce. Stan obecny, efekty działania, możliwości wykorzystania w polityce społecznej państwa”.