Niestety, przestrzeganie zasad poruszania się i wypoczywania w lesie pozostawia wiele do życzenia. Nagminnie łamany jest zakaz wjazdu samochodem, powszechne jest parkowanie „pod krzaczkiem”. Tymczasem jazda pojazdami silnikowymi po drogach w lesie jest dozwolona tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi taki ruch. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb. Również konno można poruszać się w lesie tylko drogami wyznaczonymi do tego celu przez nadleśniczego.

Zmotoryzowani turyści mają do dyspozycji parkingi zlokalizowane na obrzeżach kompleksów leśnych lub przy najciekawszych turystycznie miejscach. Tu trzeba zostawić samochód i udać się w dalszą wędrówkę pieszo lub rowerem, korzystając z przygotowanych w najatrakcyjniejszych miejscach ścieżek dydaktycznych, miejsc biwakowych, wiat turystycznych.

W lesie i w odległości mniejszej niż 100 m od jego granicy nie wolno posługiwać się otwartym ogniem (również palić papierosów). Wyznaczane są jednak specjalne miejsca, w których można rozpalić ognisko lub przyrządzić posiłek na grillu. Są one zabezpieczone w sposób uniemożliwiający niekontrolowane rozprzestrzenienie się ognia.

W lasach nie wolno również: zanieczyszczać gleb i wód, śmiecić, rozkopywać gruntu, niszczyć grzybów i grzybni, płoszyć, ścigać, chwytać, zabijać dziko żyjących zwierząt oraz puszczać psów bez smyczy. Ta ostatnia kwestia budzi kontrowersje, zwłaszcza że nasze prawo dopuszcza odstrzał psów wałęsających się po lesie. Ustawa o ochronie zwierząt pozwala na strzelanie do bezpańskich psów, pod warunkiem że przebywają w odległości większej niż 200 m od gospodarstw, wyglądają na bezpańskie, wygłodniałe i w ocenie myśliwego mogą stanowić zagrożenie dla dzikich zwierząt. Do psa zadbanego, z obrożą strzelać nie wolno, nawet gdy biega po lesie samopas.

Nad przestrzeganiem przepisów w lesie czuwają strażnicy leśni, którzy mają prawo do wylegitymowania osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia. Jeżeli strażnik złapie kogoś na gorącym uczynku, może go zatrzymać i doprowadzić na policję, a także odebrać przedmioty i narzędzia służące do bezprawnych działań. Strażnicy leśni mogą w skrajnych sytuacjach użyć nawet broni palnej lub gazowej, a także zastosować środki przymusu bezpośredniego w stosunku do osób, które uniemożliwiają im wykonanie czynności służbowych. Za leśne wykroczenia straż leśna może ukarać mandatem (do 500 zł) lub skierować sprawę do sądu, który wymierzy grzywnę (do 5 tys. zł).

Podstawa prawna

Art. 21, art. 31 ustawy o lasach z 28 września 1991 r. (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 12, poz. 59).

Art. 51–53 ustawy z 13 października 1995 r. – Prawo łowieckie (Dz.U. z 2005 nr 127, poz. 1066 z późn. zm.).

Art. 33a ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 1997 r. nr 111, poz. 724). Art. 181 ustawy z 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 482).

PORADA EKSPERTA

Lasy Państwowe są dostępne dla wszystkich, a leśnicy zachęcają do wypoczynku w kniei. Jednak w wyjątkowych sytuacjach nadleśniczy może wprowadzić okresowy zakaz wstępu do lasu. Przyczyną wprowadzenia zakazu może być duże zagrożenie pożarowe albo sytuacja po katastrofie, gdy nastąpiło zniszczenie bądź znaczne uszkodzenie drzewostanów (na przykład w wyniku huraganu). Wstęp do lasu może być też ograniczony, gdy wykonywane są zabiegi gospodarcze związane z ochroną lasu, pozyskaniem drewna. Informacje na temat okresowych zakazów wstępu do lasu znajdują się na stronie: www.lasy.gov.pl. Należy jednocześnie pamiętać, że stałym zakazem wstępu do lasu objęte są: uprawy leśne o wysokości do 4 m, powierzchnie doświadczalne i drzewostany nasienne, ostoje zwierząt, źródła rzek i potoków, obszary zagrożone erozją. Właściciele lasów prywatnych, które nie leżą w gestii Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych, mają prawo zakazać wstępu do swych lasów, oznaczając teren tablicą z odpowiednim napisem.