Co może, a czego nie ma prawa robić windykator

autor: Aneta Mościcka31.05.2013, 07:18; Aktualizacja: 31.05.2013, 09:06
Dłużnik nie ma obowiązku wpuszczania przedstawiciela firmy windykacyjnej do domu.

Dłużnik nie ma obowiązku wpuszczania przedstawiciela firmy windykacyjnej do domu.źródło: ShutterStock

Trudna sytuacja finansowa pana Andrzeja spowodowała, że pożyczył od znajomego 7,5 tys. zł. – Miałem problemy ze spłatą i dług został przekazany do ściągnięcia firmie windykacyjnej, której pracownik dzwonił kilka razy w tygodniu z pytaniem o termin zapłaty należności i informował, że sprawa zostanie skierowana do komornika, wysyłał też e-maile w tej sprawie. Otrzymałem również pismo, w którym firma windykacyjna powiadomiła mnie, że jej przedstawiciel pojawi się w moim domu w celu oszacowania ruchomości, które przedstawiają wartość 7,5 tys. zł. Czy takie działania są zgodne z prawem – pyta nasz czytelnik.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (30)

  • Irena Anna(2013-05-31 08:41) Zgłoś naruszenie 30

    Pięknie to brzmi ale rzeczywistość nie jest tak kolorowa ponieważ prokuratury nie chcą wszczynać postępowań przeciwko firmom windykacyjnym.

    Odpowiedz
  • t105n(2013-05-31 09:01) Zgłoś naruszenie 07

    Trzeba spłacać swoje długi - wtedy windykatorzy nie przyjdą.

    Odpowiedz
  • P.Jarosz(2013-05-31 10:18) Zgłoś naruszenie 20

    A co jak nie masz długu! tak było z MTU w moim przypadku przez ich burd...l w papierach moją sprawę w przeciągu 5 lat prowadziły dwie śmieszne kancelarie i stalkerzy z Intrum Justitia (to dopiero wariaci) na koniec jakaś kancelaria z W-wy i e-sąd, aż po sąd rejonowy, który zna przepisy i zakończył sprawę Nigdy więcej MTU tam pracuje banda id... a wszystko za całe 48zł

    Odpowiedz
  • Krzysztof(2013-06-03 13:52) Zgłoś naruszenie 24

    Dodam żeby nie było wątpliwości, że wierzyciel jest w takich sprawach stroną pokrzywdzoną a dłużnik wzbogacił się kosztem wierzyciela. Często w polskich mediach można odnieść wrażenie, że stroną pokrzywdzoną zawsze jest ten co pożyczył i nie oddał.

    Odpowiedz
  • hans(2013-10-04 10:15) Zgłoś naruszenie 11

    swiety zwyczaj nie pozyczaj, a jak jestes bez podstawnie oskarzony odlugi kture naprawde nie zrobiles uzyj ivana krawczenki do pomocy przeciwko psom windkatorskim.

    Odpowiedz
  • Yacek(2013-11-16 00:52) Zgłoś naruszenie 103

    Prawda jest taka, że wg dostępnych danych, komornicy zajęli w Polsce 7mln kont bankowych i prowadzą ponad 5mln egzekucji. Doliczając do tego firmy windykacyjne Donek zamienił nam kraj w jedną wielką windykatornię.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ja(2014-01-12 18:33) Zgłoś naruszenie 30

    To ja się pytam jak ma dług i go spłacam powolutku bo takie mam możliwości to firma windykacyjna robi mi sprawę w sądzie i przychodzi komornik który zamyka moją firmę i pozbawia mnie w ten sposób możliwości spłacania życia i czasem dachu nad głowa to z czego mam to spłacać ? To lepiej jest dać takiemu człowiekowi możliwości odrobienia długu i spłacanie cyz lepiej go wycyckać z wszystkiego .

    Odpowiedz
  • Pokrzywdzony(2014-05-28 22:36) Zgłoś naruszenie 18

    Krzysztof swietnie to napisal. Dodam, ze windykatorzy nie groza sadem, komornikiem czy policja lecz informuja o dalszym biegu spraw gdy dluznik ma gleboko w ... zwrot pieniedzy ktore pozyczyl. Wiadomo ze windykator nie powinien straszyc, czy zajmowac ruchomosci. Natomiast sam jestem windykatorem, zawsze podchodze do ludzi z zyczliwoscia i wyrozumieniem, zawieszam splaty i ide dluznikom na reke. Ostatnio dluzniczka miala wplacic mi pieniadze w kwocie powiedzmy 100zl poniewaz przysiegala na wlasne zycie ze nie ma zlotowki wiecej. Ok, dogadalismy sie na te 100zl. W przeddzien wplaty skontaktowali sie z dluzniczka inni windykatorzy. Nie wiem co jej powiedzieli, ale dwa dni sie trzesla i wplacila im calosc zadluzenia odrazu w kwocie powiedzmy 800zl. Wniosek ? Dluzniczka klamala, wprowadzala mnie w blad, lawirowala. I to tez podlega pod kodeks karny.Niestety jest tak w 95% przypadkow. Zatem proponuje Naglasniac konsekwencje wyludzania, przedstawiania falszywych badz nieaktualnych zaswiadczen, zaniechania splaty zobowiazanie, a nie rozwodzic sie i doradzac Dluznikowi jak ma sie bronic przed pokrzywdzona przez Dluznika osoba badz instytucja bo to wykracza poza "Dobre Obyczaje".

    Odpowiedz
  • alex(2014-06-14 19:02) Zgłoś naruszenie 20

    to jest dobre dla windykatora niech gryzą siemię oszuści ****** tylko nękają ludzi i straszą

    Odpowiedz
  • ela(2014-09-01 13:35) Zgłoś naruszenie 50

    Osoba o nicku - pokrzywdzony napisała, że windykatorzy nie straszą, tylko wysyłają tzw. informacja o dalszym biegu spraw. Ta informacja o dalszym biegu spraw to - jeśli nie zapłacisz żądanej kwoty, wyślemy do Ciebie terenowego windykatora, będziemy ustalać Twój majątek wypytując Twoich sąsiadów. Faktycznie jest to informacja, o tym, jakie działania będzie prowadzić firma jeśli tylko im nie zapłacimy, niejednokrotnie długu, który faktycznie nie istnieje. Jest to zwykłe zmuszanie inne osoby do zapłaty kwoty. W takiej sytuacji listy należy zbierać, rozmowy nagrywać, rozmawiać przy świadkach, nikogo do domu nie wpuszczać, a jeśli ktoś przyjdzie dzwonić od razu na Policję, a potem składać pozwy o naruszenie dóbr osobistych i zapłatę zadośćuczynienia. Od razu przestają nękać. Znam to ze swojej praktyki adwokata.

    Odpowiedz
  • eded(2015-02-18 18:33) Zgłoś naruszenie 52

    wymeldowałem się na 5 laat i wszystko znikło

    Odpowiedz
  • andzej(2015-02-27 18:06) Zgłoś naruszenie 40

    pracownik firmy windikacyjnej zadzwonil do mojej miejscowosci do obcej osoby prawdopownie chcjal dowiedziec o mojej majetnosci co mam ztym zrobic

    Odpowiedz
  • Pokrzywdzony(2015-03-11 22:45) Zgłoś naruszenie 13

    To co napisala Pani Ela to przyklad kretynow pracujacych jako windykatorzy. Generalnie windykator jest ostatnia deska ratunku przed sadek czy komornikiem. Nie ma w tym nic dziwnego, ze jesli mam 1 tys zl dlugu to bardziej mi sie oplaci dogadac z windykatorem po 100zl miesiecznie niz ma przyjsc komornik i telewizor za 2 tys zl zabrac wyceniajac go na 400zl, komputer za 1500 zl wycenic na 300zl, itd. Mimo ze pracuje w windykacji to uwazam ze firmami skupujacymi dlugi przedawnione i stosujace niedozwolone praktyki powinna sie zajac prokuratura. Prawda jest rowniez to, ze wyszlo wiele publikacji na temat "Mafi Dluznikow". Przykro to pisac, ale na 100 osob windykowanych moze 5 faktycznie los splatal figla. Reszta pozycza, wyludza, oklamuje, lawiruje, chowa sie, itp, poniewaz mysla ze sa cwani. Jak okazuje sie, ze gleboko sie mylili i ich cwaniactwo jest na poziomie żłobka to placz i wieszanie psow na windykatorach, oskarzanie o nekanie, straszenie, grozenie i robienie z siebie "biednego, zaszczutego, misia". No niestety, jak sie pozycza pieniadze to trzeba je oddac. Z windykatorem mozna sie dogadac z komornikiem juz nie. Aha. Jak sprawa trafia do komornika to dochodza kolejne niemale koszty. P.s dobry windykator nie lamiac prawa potrafi zabrac kolory z zycia. Tylko kretyni pracujacy w windykacji lamia prawo.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • komentarz(2015-03-12 12:27) Zgłoś naruszenie 35

    witam
    a jesli dłuznik pracuje to windykator moze domagac sie pieniedzy w jego domu i mu wykrzykiwac ze jego to *** obchodzi a kasa ma byc bo nie wyjdzie mu z domu???
    jeszcze ze sprzedadza dług a dłuznik bedzie miała kosci połamanne ???
    pozdro

    Odpowiedz
  • do gazu z nimi(2015-04-19 19:22) Zgłoś naruszenie 22

    a niech przychodza przynajmniej ryj sie zapamieta... i będzie srał w gacie bo zacznie się polowanie na windykatora...

    Odpowiedz
  • Malwina(2015-09-16 20:23) Zgłoś naruszenie 60

    Może ktoś miał podobny przypadek...Nie mam żadnych długów, tylko dwa razy skorzystałam z kupna na tzw.raty i spłaciłam co do grosza. Tymczasem od ponad roku dostaję dziwne sms-sy różnej treści i z różnych numerów komórek aby przedzwonić na podany numer stacjonarny get BACK SA /piszą z błędami/ Raz piszą że mam dług i mogą umorzyć jeśli zadzwonie do godz.np,22-ej,innym razem że obniżą o 50 %,,,te brzmią ugodowo,ale są i zastraszające i obelżywe. Nigdy nie podają kwoty długu i jak powstał,komu jestem winna. Nie dostałam nigdy żadnego pisemnego powiadomienia o jakimkolwiek zadłużeniu.Tych sms-ów mam już chyba z 50 .
    Gdy próbowałam dzwonić na podany stacjonarny numer getBACK w Warszawie, nikt się nie odzywał tylko w tle jakiś hałas ,trzaski. Mam już dosć.Na szczęście nie skasowałam tych sms-ów i pójdę na Policję , choć należałoby chyba pozew do Sądu.

    Odpowiedz
  • Kris(2015-10-04 18:09) Zgłoś naruszenie 40

    Do Malwiny !!!
    Witam ja lepiej radze złożyć zawiadomienie o popełnienu przestępstwa dlaczego,bo robią nie legalnie i okradają ludzi windykatorzy. Bądź komornicy.Miałem przypadek pare miesięcy że niby mi dwa auta zajęli za długi ojca spisali dla ojca protokół ołówkiem i dostał tylko.A mnie nie było i nikt mnie nie poinformował o zajęciu tych aut poprostu nikt,nie mam żadnych długów.Ojciec mi powiedział że zajęli moje auta nie wiem skąd wzieli dane tych aut pod tym samym nazwiskiem jak ja nie mam nic wspolnego długami ojca. Może z was ktoś miał taki przypadek z zajęciem aut bezprawie za długi rodziców ??? Proszę odpowiedzcie mi,bo jak z gościem gadałem to mówił że panie co spisali protokół od komornika ołówkiem i mimo tego że zajęli,powiedział że to jest przestępstwo.

    Odpowiedz
  • dług(2015-12-30 20:27) Zgłoś naruszenie 141

    to co dzieje się ostatnio w polsce to wielka kpina lomornicy zabierają samochody firmy windykacyjne mają prawo gdzieś i nikt sie tym nie przejmuje

    Odpowiedz
  • Eli(2016-04-21 09:02) Zgłoś naruszenie 30

    Zacznijmy od początu. Fakt lepiej wogóle nie pożyczać, ale Polska to taki , kraj gdzie biedny człowiek ma ambicje i chce założyć własną działalność. Dostaje dopłatę unijną w kwocie 20.000 zł. Otwiera sklep i się zaczyna. 20.000 wydaje na adaptację lokalu, sprzęt i towar no i braknie na samym starcie. Co miesiąc przecież musi zapłacić za wynajęcie, prąd, wodę, zusy a może i dla pracownika, klienci są ale szybko się okazuje, że jest też konkurencja, więc obniża ceny i przestaje się mieścić z opłatami. Więc zaciąga kredyt. W między czasie wesele, zaciąga kredyt, przydałoby sie nowe auto, zaciąga kredyt, no i zbrzydło życie z teściami, kupuje mieszkanie, zaciąga kredyt, za rok nie nadąża ze spłatą rat więc bierze kredyt by pokryć kredyt i powinien się cieszyć, że jest zdrowy bo gdyby zachorował ciężko to by umarł z naszym NFZ, który w większość przypadków ciężkich chorób nie pokrywa leczenia, no i nie dostanie już kredytu bo jest w rejestrze długów. Czy Waszym zdaniem P. X jest wyłudzaczem, czy jest nie uczciwy? Bo moim osobistm zdaniem to banki są wyudzaczami, nie sprawdzają solidnie zdolności kredytowej, dają, dają a potem telefon z pretensją Panie X nie spłacił Pan raty podajemy sprawę do windykacji. Złodzieje i manipulatorzy. Pamiętajcie,że dla banku kredyt to buissnes, Pamiętajcie banki, że w biznesie jak g na kole raz na górze raz na dole. Ludzie nie bujcie się windykatorów, komorników, banków. Dbajcie o siebie i Wasze rodziny. Jeśli , kogoś można winić za taki stan rzeczy w Polsce to tylko Ten kraj.

    Odpowiedz
  • ewa.m(2016-10-05 10:30) Zgłoś naruszenie 00

    a co mi grozi gdy windykator dzwoni w sprawie długu(nie wiem skąd ma nr.tel. bo to nie dłużnik spłacił dług komornikowi )? nie miałam zadnej informacji od windykatora az do chwili spłacenia całego zadłużenia

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane