Resort gospodarki chce zobowiązać niektóre organy, aby udostępniały wzory pism w formie elektronicznej. Taka standaryzacja 73 wzorów, z których korzystają obywatele i przedsiębiorcy, ma uprościć i przyspieszyć procedury oraz zmniejszyć obciążenia administracyjne obywateli i przedsiębiorców, a przede wszystkim ograniczyć uznaniowość urzędniczą. Dziś do załatwienia tej samej sprawy np. gminy mogą używać różnych formularzy.
Reklama
Projekt założeń projektu ustawy o standaryzacji niektórych wzorów pism w procedurach administracyjnych, którego autorem jest Ministerstwo Gospodarki, przyjął wczoraj rząd. Określone w nim zostało, że taki wzorzec powinien zawierać niezbędne dane ujęte we wniosku i wskazywać załączniki, które trzeba do niego dołączyć.
Oświadczenia składane w treści dokumentu mają zastąpić składane dziś załączniki, a oryginały lub kopie poświadczone notarialnie dostarczane razem z wnioskiem zostaną zastąpione zwykłą kopią dokumentu. Przewiduje się też m.in. stworzenie wniosków zintegrowanych, które powstaną np. przez połączenie wniosku o wydanie zezwolenia z wnioskiem o zmianę zezwolenia.
Wzory powinny być dostępne za pośrednictwem elektronicznej platformy usług administracji publicznej ePUAP i opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej właściwego organu centralnego oraz na stronie internetowej punktu kontaktowego (ePK), który prowadzi Ministerstwo Gospodarki.
Projekt przewiduje również procedurę przesyłania dokumentów i formularzy elektronicznych sporządzonych według nowych wzorów na elektroniczną skrzynkę podawczą właściwego podmiotu administracji publicznej. Proponowana jest też inna możliwość: wnioski i pisma sporządzone na papierze, ale zgodnie ze wzorem elektronicznym, będzie nadal można składać osobiście lub wysyłać listem poleconym.

Zmiany w prawie spadkowym

Rząd pozytywnie też zaopiniował prace nad poselskim projektem ustawy nowelizującej kodeks cywilny. Posłowie zaproponowali wprowadzenie zasady, że jeśli spadkobierca w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o tytule powołania do spadku, nie złoży oświadczenia o jego przyjęciu lub odrzuceniu, będzie to równoznaczne z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza.
Spadkobierca nie odpowiadałby wówczas za długi spadkowe bez ograniczeń (jak to ma miejsce dziś), lecz tylko do wartości ustalonego w inwentarzu stanu czynnego spadku.