Autopromocja

Budowa pasa startowego nie jest wykonywaniem zadań publicznych

Turystka na lotnisku
Turystka na lotniskuShutterStock
15 stycznia 2013

Porty lotnicze prowadzą działalność gospodarczą za wynagrodzeniem, na które składają się przede wszystkim opłaty lotniskowe. Dlatego budowy pasów startowych nie powinno się odrywać od tej działalności i nie można jej uznać za wykonywanie zadań publicznych. Finansowanie inwestycji infrastrukturalnych w portach lotniczych może więc być oceniane tak jak każda inna pomoc publiczna – orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości.

Miasta udziałowcy

Spółka środkowoniemieckich lotnisk (MF – od Mitteldeutsche Flughafen AG) i port lotniczy w Lipsku-Halle (FLH – od Flughafen Leipzig-Halle GmbH) zażądały od europejskich sądów ustalenia, że chociaż lipskie lotnisko jest przedsiębiorcą, to jednak budowa nowego pasa startowego finansowana z publicznych pieniędzy działalnością gospodarczą nie jest. Problem wziął się po części stąd, że udziałowcami obu firm są kraje związkowe Saksonia i Saksonia-Anhalt, a także trzy miasta: Drezno, Halle i Lipsk.

MF i FLH dowodziły, że inwestycje infrastrukturalne na lotniskach muszą mieć charakter publiczny chociażby z powodu wysokich kosztów, jakie pochłaniają. Nie da się bowiem sfinansować budowy pasów startowych z przychodów z działalności na nich prowadzonej, czyli np. z opłat lotniskowych. Dlatego budowa infrastruktury lotnisk musi być prowadzona przez podmioty publiczne – utrzymywały MF i FLH.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.