Autopromocja

Stępień: Oby to był rok reform w wymiarze sprawiedliwości

Jerzy Stępień
Jerzy StępieńDGP / Wojtek Górski
31 grudnia 2012

Wiele na to wskazuje, że najbliższy rok upłynie pod znakiem reform w naszym wymiarze sprawiedliwości. Swoją drogą problemy władzy sądowniczej spychane były przez wiele lat na margines głównego nurtu koniecznych zmian – gospodarka czy administracja wydawała się w okresie transformacji sprawą pierwszoplanową. Wychodzono też z założenia, że każda ingerencja w przestrzeń działania wymiaru sprawiedliwości może być odczytana jako próba mieszania się rządu w funkcjonowanie sądownictwa – co samo w sobie pachniało zagrożeniem dla państwa prawa.

W efekcie wszyscy spokojnie obserwowali, jak sądownictwo wpada w dryf i powoli odpływa w siną dal, zrywając kontakt z rzeczywistością.

Stosunkowo nieśmiałe próby głębszych reform, podejmowane przez np. rząd Jerzego Buzka (w okresie ministrowania Hanny Suchockiej i Janusza Niemcewicza) szybko zostały storpedowane przez kolejnego ministra sprawiedliwości (Lecha Kaczyńskiego) – przy wsparciu, powiedzmy sobie szczerze, pewnej grupy wpływowych wówczas sędziów i przy całkowitej bierności pozostałej części tego środowiska.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.