Pan Dariusz uznał, że za dużo płaci za ogrzewanie. Dlatego podczas remontu zdemontował kaloryfery w mieszkaniu i w ten sposób odciął się od sieci. – Kiedy powiadomiłem o tym wspólnotę, usłyszałem, że nie mam prawa demontować grzejników, a za ogrzewanie i tak będę musiał płacić! – skarży się czytelnik. – Czy wspólnota może naliczać mi opłaty za CO, z którego po zdjęciu grzejników nie korzystam? Czy rzeczywiście nie wolno zdejmować grzejników? Dlaczego ktoś ma za mnie decydować, jak mam ogrzewać swoje mieszkanie?
W tym przypadku prawo jest po stronie zarządu wspólnoty. Grzejniki bowiem, niezależnie od tego, czy ogrzewają mieszkanie, lokal usługowy czy klatkę schodową, są integralną częścią instalacji grzewczej budynku, a ta ma służyć w równej mierze całej społeczności.
Należy je więc uznać za część wspólną nieruchomości, a właściciel jest zobowiązany korzystać z nieruchomości wspólnej w taki sposób, by nie utrudniać tego innym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.