Chodzi o projekt rozporządzenia w sprawie wykonywania lotów próbnych i akrobacyjnych oraz organizowania pokazów lotniczych, nad którym pracuje Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, a w zasadzie podległy mu Urząd Lotnictwa Cywilnego. Dokument budzi ogromne obawy mieszkańców osiedli sąsiadujących z lotniskami, na których odbywają się ćwiczenia lotów akrobacyjnych.
Choć ustawa – Prawo lotnicze (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 933) w art. 123. ust. 1 zabrania wykonywania przez statki powietrzne lotów próbnych, akrobacyjnych oraz organizowania pokazów lotniczych nad osiedlami i innymi skupiskami ludności, to zgodnie z ust. 1f pkt 3 tego artykułu minister transportu ma obowiązek w drodze rozporządzenia określić szczegółowo wyjątki od tej reguły (obecnie reguluje to rozporządzenie w sprawie wyjątków od zakazu wykonywania lotów próbnych i akrobacyjnych nad osiedlami i innymi skupiskami ludności – Dz.U. z 2003 r. nr 230, poz. 2304).
Powinny one jednak uwzględniać kwestie bezpieczeństwa lotów, osób mieszkających na osiedlach, a także widzów pokazów lotniczych.