Usprawnienie procesów cywilnych, przeniesienie z sądów do notariuszy części spraw spadkowych oraz szerszą niż dziś możliwość posługiwania się elektroniczną formą dokumentów - zawierają założenia nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego, przyjęte przez rząd.
Reklama

O szczegółach poinformował we wtorek resort sprawiedliwości, gdzie pracowano nad projektem założeń.

Proponuje się w nich nowatorską formułę definicji "dokumentu", co będzie miało znaczenie w procesach. Dokumentem będzie więc "każda informacja możliwa do odtworzenia", a podpis nie będzie koniecznym elementem dokumentu. "Oznacza to, że treść dokumentu może być przedstawiona w dowolny sposób (zapis graficzny, dźwięk, obraz), utrwalona na dowolnym nośniku (tradycyjnym lub elektronicznym) i przy pomocy dowolnych środków (pióro, komputer, telefon komórkowy)" - wyjaśnia resort. Wynika z tego, że dokumentem będzie e-mail czy sms. "Zostanie przy tym jednoznacznie wskazane, że forma elektroniczna jest odrębną formą czynności prawnej, równoważną formie pisemnej" - wyjaśnia ministerstwo.

Założenia przewidują też wprowadzenie elektronicznego trybu wnoszenia pism procesowych (tzw. elektroniczne biuro podawcze) nie tylko w sprawach wszczętych drogą elektroniczną (czyli w e-sądzie), ale także w tradycyjnych postępowaniach cywilnych. Pierwsze pismo wnoszone drogą elektroniczną będzie musiało zawierać dane pozwalające na identyfikację strony (numer PESEL, NIP, KRS albo inny identyfikator) i musi być opatrzone podpisem elektronicznym. W przyjętych przepisach zaproponowano rozszerzenie stosowania doręczeń elektronicznych, co obniżyć ma wydatki na tradycyjne przesyłanie korespondencji. Elektroniczna forma przesyłania pism procesowych ma też zostać dopuszczona na etapie egzekucyjnym - czyli komorniczym.

Inna proponowana zmiana to zapisanie w kodeksie, że strony procesu mają prawo do nagrywania - za zgodą sądu - dźwięku z przebiegu jawnego posiedzenia sądu. Do tej pory kodeks tej kwestii w ogóle nie regulował, a interpretacja tego faktu była różna - twierdzono, że można to robić bez ograniczeń, jak i że jest to niedozwolone.

Aby odciążyć sądy, rząd proponuje też powierzenie notariuszom czynności w niektórych sprawach spadkowych rozpoznawanych w trybie nieprocesowym (m.in. zabezpieczenie spadku i spis inwentarza, ogłoszenie testamentu, odmowa przyjęcia obowiązków wykonawcy testamentu). Notariusz będzie mógł dokonać czynności w tych sprawach tylko, jeśli między spadkobiercami nie ma sporu co do podziału spadku. W razie stwierdzenia sporu, notariusz będzie miał obowiązek przekazać sprawę sądowi.

Proponuje się też rozszerzenie kompetencji referendarzy sądowych w postępowaniu egzekucyjnym, co ograniczy obowiązki sędziów. Wprowadzona ma też zostać instytucja tzw. komorniczego wyjawienia majątku. Chodzi o to, że jeśli wierzyciel nie będzie w stanie wskazać majątku dłużnika, to dłużnik zostanie zobowiązany przez komornika do złożenia takiego wykazu pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań.