Wiadomo, że jeśli można coś zrobić zbyt prosto, to lepiej tego nie robić. W przeciwnym razie mogłoby się okazać, że rozmaici specjaliści od koncepcji nie są aż tak potrzebni, jak im się wydaje.
W zeszły wtorek sądziliśmy, że zadajemy Ministerstwu Sprawiedliwości proste pytanie: jak ocenia pomysł komorników, by do orzeczeń cywilnych wpisywać PESEL lub datę urodzenia dłużnika zobowiązanego do zapłaty. Fanaberia?
Nie dla pani Danuty, i prawdopodobnie wielu analogicznie pokrzywdzonych obywateli, którzy mieli pecha, że mają imię i nazwisko takie samo jak dłużnik.
Pozostało 75% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.