Rozdział władzy ustawodawczej od sądowniczej został u nas wprowadzony już dwadzieścia lat temu, od piętnastu lat obowiązuje nowa konstytucja, która to wyraźnie i to w kilku miejscach deklaruje. Ustrój opiera się na podziale władz nie tylko w układzie strukturalnym, ale przede wszystkim funkcjonalnym, a mimo to ta prosta prawda o konstrukcji władz w Rzeczypospolitej nie dotarła jeszcze do wszystkich zajmujących się zawodowo życiem publicznym.

Oto dziennikarz jednej ze stacji telewizyjnych wybiera się do Sejmu, by pytać posłów, czy słusznie postąpił sąd, uchylając areszt tymczasowy zastosowany wcześniej wobec kobiety podejrzanej o spowodowanie śmierci własnego dziecka.

Areszt został zamieniony na obowiązek meldowania się regularnie na policji. Aktualnie podejrzana zniknęła, na razie nie wiadomo, co się z nią dzieje, ale dziennikarz uznał, że najlepiej będzie pytać właśnie posłów o ocenę działania sądu w tej sprawie.