Dzień Zaduszny skłania do refleksji o przemijaniu, mają one jednak także wymiar praktyczny. Taki problem poruszył jeden z naszych czytelników. Pan Krzysztof napisał, że często słyszy się o komplikacjach związanych z podziałem majątku zmarłego za pomocą testamentu. Toczą się wokół niego spory, pojawiają się trudności z właściwą interpretacją poszczególnych zapisów, cały proces może się ciągnąć latami. – Dowiedziałem się o możliwości rozdysponowania na rzecz krewnych pieniężną częścią swojego majątku za pośrednictwem konta bankowego. Nie wiem jednak, jak to dokładnie działa i jak się do tego zabrać – prosi o pomoc nasz czytelnik

Posiadacz konta w banku, zarówno tradycyjnego ROR, jak i rachunku oszczędnościowego lub lokaty terminowej, może polecić bankowi na wypadek swojej śmierci dokonanie wypłaty określonej kwoty na rzecz wskazanych przez siebie osób – jednej bądź kilku. Taką dyspozycję, a także jej modyfikację lub odwołanie, składa się w formie pisemnej. Co ważne zakres dyspozycji zależy wyłącznie od woli klienta. Może bowiem obejmować wszystkie środki zgromadzone w danym banku albo tylko z określonej lokaty. Zapis można ustanowić w wielu bankach, jeśli mamy w nich ulokowany swój kapitał.

Przy stosowaniu tej procedury są jednak pewne ograniczenia. Uprawnionymi, których wskazujemy, mogą być jedynie nasi wstępni (przodkowie w linii prostej – rodzice, dziadkowie), lub zstępni (dzieci, wnuki), a także małżonek lub rodzeństwo. Poza tym niezależnie od liczby wydanych dyspozycji możemy rozdysponować wkładem o łącznej wartości nieprzekraczającej dwudziestokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku. Uwzględniamy wysokość pensji określoną przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego za ostatni miesiąc przed śmiercią posiadacza rachunku (obecnie wynosi ona 3640,56 zł).

Na podstawie dyspozycji, po śmierci jej wystawcy, wskazana osoba otrzyma pieniądze z pominięciem procedury spadkowej, bo środki rozdysponowane w ten sposób nie wchodzą w skład masy spadkowej.

Ustanowienie dyspozycji kosztuje, przy czym każdy bank ustala opłatę indywidualnie. Zazwyczaj są to kwoty wahające się w granicach kilkunastu złotych.

Podstawa prawna

Art. 56 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2002 r. nr 72, poz. 665 z późn. zm.)

odpowiedź eksperta

Bartosz Kapuściński, prawnik w kancelarii Alior Doradztwo Prawne

Ustanowienie dyspozycji wkładem na wypadek śmierci powinniśmy szczególnie rozważyć, gdy:

Po pierwsze – mamy szerokie grono potencjalnych spadkobierców, którzy teoretycznie mogą wdać się w spór co do podziału spadku. Warto pamiętać, iż w Polsce nawet sporządzenie testamentu nie gwarantuje sprawnego podziału majątku zgodnego z wolą zmarłego. Istnieje bowiem krąg spadkobierców, którzy uprawnieni są do zachowku, czyli mogą domagać się udziału w spadku, nawet jeśli nie zostali uwzględnieni w testamencie. Potencjalnie może zatem dojść do sytuacji, w której grono kilku lub kilkunastu spadkobierców wda się w spór sądowy dotyczący w pierwszej kolejności ustalenia udziałów w spadku, a następnie faktycznego podziału spadku. W okresie trwania tego sporu nasi bliscy, np. małoletnie dzieci bądź niepracujący małżonek, mogą być pozbawieni środków do życia lub ich sytuacja ekonomiczna może ulec drastycznemu pogorszeniu. Obecnie najdłużej prowadzony spór sądowy w Polsce trwa 35 lat i dotyczy właśnie nabycia spadku. Ustanowienie specjalnego zapisu w banku umożliwi naszym najbliższym szybki dostęp do zgromadzonych tam środków pieniężnych.

Po drugie – w skład naszego majątku wchodzą długi, zwłaszcza takie, co do których prowadzimy aktywne spory z wierzycielami. W przypadku gdy jesteśmy aktywnym uczestnikiem obrotu gospodarczego (np. prowadzimy jednoosobową działalność gospodarczą, często dokonujemy jakichś inwestycji), może dojść do sytuacji, w której część naszego majątku będą stanowić liczne zobowiązania. Wówczas w momencie postępowania spadkowego pojawi się problem odpowiedzialności bliskich za nasze długi. Może zaistnieć konieczność dokonania spisu inwentarza lub odrzucenia spadku. Warto zatem wcześniej zabezpieczyć pewną sumę pieniędzy dla naszej rodziny, aby w takim przypadku nie musiała się ona martwić o swoją sytuację ekonomiczną.