Siostra pani Katarzyny, Maria, ma zespół Downa. Przez większość życia była samodzielna na tyle, że radziła sobie z codziennymi sprawami, pracowała w spółdzielni inwalidów. Gdy dobiegła sześćdziesiątki, jej stan bardzo się pogorszył. Dziś jest jak dziecko, które wymaga nieustannej opieki.
Po śmierci rodziców nieformalną opiekę nad panią Marią przejęły siostry. Dopóki było dobrze, opiekowała się nią młodsza z nich, Beata. Gdy jednak stan chorej gwałtownie się pogorszył, spakowała panią Marię i zawiozła do starszej siostry, Katarzyny.
Pani Maria mieszkała tam przez pewien czas, ale tęskniła za domem, w którym spędziła całe życie. Dziś mieszka sama, ale jej siostra Katarzyna przychodzi codziennie rano, robi poranną toaletę, podaje śniadanie, sprząta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.