Na znak protestu po decyzji ministra o zlikwidowaniu 79 sądów rejonowych masowo odejdą w stan spoczynku. Walka o kształt sądownictwa jeszcze się nie zakończyła. Jeżeli Trybunał Konstytucyjny zakwestionuje uprawnienie ministra do znoszenia sądów, będzie on musiał szukać poparcia wśród posłów i senatorów.
Sędziowie likwidowanych sądów zapowiadają protest. W związku z przekształcaniem ich jednostek w wydziały zamiejscowe większych sądów chcą przechodzić w stan spoczynku. Powołują się na art. 180 ust. 5 konstytucji, który im na to pozwala w razie zmiany ustroju sądów lub zmiany granic okręgów sądowych.
Bunt sędziów to efekt podpisania przez ministra sprawiedliwości w zeszłym tygodniu rozporządzenia w sprawie zniesienia 79 sądów rejonowych. Ich zdaniem minister zbyt głęboko zaingerował we władzę sądowniczą.