Obecny tryb wyboru prezesów sądów jest mało transparentny. Dlatego też środowisko domaga się zmian i postuluje wprowadzenie trybu konkursowego. Resort sprawiedliwości nie mówi „nie”.
Po aferze gdańskiej, której głównym bohaterem jest Ryszard Milewski, były już prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku, na nowo rozgorzała dyskusja na temat ścieżki wyboru władz sądowych.
Dla wielu sędziów wydarzenia ostatnich tygodni są bowiem dowodem na to, że obecny tryb nie gwarantuje wyłaniania osób, które mają najwyższe kompetencje i predyspozycje do pełnienia funkcji prezesa lub wiceprezesa sądu.