Zachowanie prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta stanowi delikt dyscyplinarny – uważają śledczy.
Fakt, że Marcin P. mógł bez przeszkód prowadzić interesy, to wina złego systemu, a nie błędów ludzkich – przekonuje Rada Główna Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP w uchwale przekazanej najważniejszym osobom w państwie. Zdaniem śledczych niesprawiedliwe i bezpodstawne jest zrzucanie winy za zaniedbania przy Amber Gold bezpośrednio na prokuratorów.
„Kryzys zarządzania i anachroniczna struktura prokuratury oraz brak dostosowania tego jakże istotnego z punktu widzenia bezpieczeństwa obywateli, jak i funkcjonowania państwa organu do wymogów demokratycznego państwa prawa obciąża przede wszystkim kierownictwo prokuratury generalnej, a nie szeregowych prokuratorów” – czytamy w dokumencie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.