Przy organizacji referendum lokalnego kluczowe znaczenie mają podpisy pod wnioskiem o jego przeprowadzenie. Od ich prawidłowości zależy to, czy zostanie przeprowadzone głosowanie np. w sprawie odwołania prezydenta miasta. Przepisy wymagają, aby poparcie dla referendum wyraziło co najmniej 10 proc. mieszkańców.
Dotąd w orzecznictwie sądów przeważało w tej kwestii bardzo rygorystyczne stanowisko. Nawet drobne braki powodowały, że cały podpis był kwestionowany. Jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyraził w tej sprawie odmienne zdanie.
Spór o podpisy
Spór przed WSA dotyczył referendum w sprawie odwołania prezydenta Słupska. Poszło o podpisy pod wnioskiem. Komisarz wyborczy zakwestionował część z nich i uniemożliwił przeprowadzenie referendum. Dopatrzył się, że niektóre podpisy są nieczytelne, inne bez imion albo zamiast imienia pierwsza litera, przy niektórych brakowało numeru PESEL.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.