Prawo budowlane: Nakaz rozbiórki samowoli może dotyczyć nie tylko właściciela

27.07.2012, 09:59; Aktualizacja: 27.07.2012, 10:04
Samowola budowlana

Samowola budowlanaźródło: ShutterStock

Adresatami decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu zbudowanego samowolnie są inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego. Osoby te w takiej właśnie kolejności wymienione zostały w art. 52 ustawy – Prawo budowlane.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • obserwator(2012-07-27 11:32) Zgłoś naruszenie 00

    20 lat walczę z zakładem energetycznym o nakaz rozbiórki linii 15 kV zrealizowanej w samowoli budowlanej na mojej nieruchomości i ponad 40 innych właścicieli, jako istotne odstępstwo od projektu realizacyjnego, gdzie linia miała być wybudowana na gruntach gminy, a została zrealizowana na prywatnych gruntach w odległości około 200m od planowanego terenu gruntów gminy.
    Doprowadziłem do stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę i decyzji o ustaleniu lokalizacji.
    Obecnie od kilkunastu lat nadzór budowlany prowadzi postępowanie, gdzie wpierw toczył o nakaz rozbiórki z art. 48 ust. pr bud, a po przedłożeniu wydanych na wniosek nadzoru budowlanego fałszywych zaświadczeń przez burmistrza o zgodności usytuowania linii 15 kV na moim gruncie , do którego ZE nie posiadał i nie posiada prawa wszczęto postępowanie z art. 51 ust. 1-4.
    Kilka w tej sprawie było wyroków sądu administracyjnego, kilka zawiadomień do prokuratury na urzędników nadzoru budowlanego oraz na rzeczoznawcę. Prokuratura odmawiała wszczęcia śledztw twierdząc, ze decydenci nie odpowiadają za błędy swoich pracowników.
    Nadzór budowlany wszystko robi aby usankcjonować tą samowolę na moim gruncie.
    Od 11 lat toczy się sprawa przed sądem cywilnym o nakaz usunięcia linii i o zapłatę za bezumowne korzystanie z nieruchomości.
    Nawet biegli sądowi poświadczają nieprawdę twierdząc w opiniach, że linia została wybudowana na moim gruncie zgodnie z pozwoleniem, co zostało przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego i inne urzędy zanegowane przez stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę i decyzji o ustaleniu lokalizacji.
    Teraz ZE twierdzi, że nie inwestował budowy linii 15kV, że to gmina wybudowała tą linię, a ZE tylko ją przejął, gdzie jestem w posiadaniu dokumentów wskazujących na inwestowanie przez ZE.
    ZE wszystko robi żeby zalegalizować ta linie na mojej działce, ale ja także wszystko robię aby ja usunąć i to tak trwa latami (21 lat)
    Paranoja!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane