Projekt korekt w prawie przewiduje jedną fundamentalną zmianę i kilka uproszczeń. Posłowie chcą, aby zniknęła konieczność załatwiania formalności w urzędach paszportowych w miejscowościach, w których jesteśmy zameldowani.

W kraju wniosek o wydanie dokumentu będziemy mogli złożyć w dowolnym urzędzie wojewódzkim, a za granicą – u konsula w najbliższej ambasadzie.

– Skoro istnieje centralny system informatyczny, do którego jest zdalny dostęp, to nie ma potrzeby dodatkowego męczenia ludzi – przyznaje urzędnik resortu spraw wewnętrznych pracujący w pionie zajmującym się dokumentami.

Kolejne ułatwienie dotyczy procedur wydawania paszportu tymczasowego. W obowiązującej ustawie o dokumentach paszportowych nie ma podstaw do jego wydania osobie, która musi pilnie wyjechać w związku z obowiązkami służbowymi, np. zagranicznym kontraktem czy spotkaniem z kontrahentem.

Teraz będzie to możliwe. – Wielu z nas jest zameldowanych w jednym mieście, pracując w innym. Jesteśmy bardziej mobilni, częściej prowadzimy interesy za granicą. Procedura administracyjna nie może uniemożliwiać wykonywania służbowych obowiązków i utrudniać życia – uzasadnia poseł PO Marek Wójcik.

Ostatnia zmiana dotyczy procedury wydawania drugiego paszportu. 

To ważne, gdy w pierwszym ma się wizy, które mogą uniemożliwić wjazd do państwa skonfliktowanego z innym. Niektóre kraje islamskie nie wpuszczają np. osób z wizą izraelską. Dotąd wniosek w tej sprawie należało złożyć w MSW. Teraz będzie to możliwe w każdym urzędzie wojewódzkim lub konsulacie RP.

Likwidację barier w uzyskaniu paszportu zapowiadali kolejni szefowie MSW w ostatnich pięciu latach. Konkretny projekt pojawia się teraz jako poselska inicjatywa klubu PO. Ma zostać złożony u marszałka Sejmu w przyszłym tygodniu.